Jemy w Łodzi - restauracje w Łodzi, opinie, recenzje, wydarzenia

You are here:
Today ispiątek,15grudzień,2017

Ramen Festival 2017 - znamy zwycięzców!

Share

Ramen Festival 2017 – znamy zwycięzców!

W minioną niedzielę zakończyła się tegoroczna edycja Ramen Festivalu. Impreza cieszyła się popularnością, która przerosła nasze oczekiwania, a wybór najlepszego festiwalowego ramenu był wyjątkowo trudny. Dowiedzcie się, kto otrzymał zaszczytny tytuł i nagrodę od firmy Kuchnie Świata.

Nie da się ukryć, że nasza praca jest całkiem przyjemna – zwłaszcza, kiedy polega na odwiedzaniu restauracji i próbowaniu fantastycznych ramenów przygotowanych z okazji Ramen Festivalu. Schody zaczęły się, kiedy przyszło nam wybrać zwycięzcę tegorocznej edycji imprezy. Poziom dań był naprawdę imponujący i nad niejedną miską głęboko wzdychałyśmy w zachwycie. W ocenie ramenów pomagał nam Dariusz Richter – wykładowca i technolog z firmy Kuchnie Świata, który od ponad 20 lat zgłębia tajniki kuchni azjatyckiej i jest w tym temacie ekspertem z imponującą wiedzą. Miał on okazję nie tylko zasiąść w festiwalowym jury, ale również poprowadzić w Szkole Sztuki Kulinarnej Ashanti wykład o ramenie dla szefów kuchni.

Ramen Festival 2017 – znamy zwycięzców!

Wybór jednego zwycięzcy okazał się niemożliwy, bo festiwalowe propozycje były różnorodne, że nieuczciwym byłoby oceniać je według tych samych kryteriów. Dlatego zdecydowaliśmy się przyznać dwie nagrody główne – jedną w kategorii Ramen Tradycyjny za najlepszą zupę przygotowaną według tradycyjnych receptur i mieszczącą się w klasycznej klasyfikacji ramenu, a drugą w kategorii Ramen Kreatywny za najlepszą zupę przygotowaną z zachowaniem standardów przyrządzania japońskiego dania, ale w innowacyjny sposób czerpiącą z kuchni świata lub innych kulinarnych inspiracji.

Pora poznać zwycięzców. Najlepszy ramen tradycyjny, zdaniem jury, przygotowało Sushi Zielony Chrzan – laureat zeszłorocznej edycji festiwalu, a najlepszy ramen kreatywny zaproponował House Of Sushi! Dwie wspaniałe zupy, które skradły podniebienia jurorów od pierwszej łyżki, a jednocześnie dwie zupełnie różne propozycje i dwa kompletnie odmienne podejścia do ramenu. Oba lokale otrzymają nagrody od firmy Kuchnie Świata.

Zwycięski ramen w Zielonym Chrzanie

Paweł Niewiadomski – szef kuchni w Zielonym Chrzanie (Żwirki 8) przygotował niezwykły Torikotsu Ramen. To danie podobne do popularnego na całym świecie ramenu tonkotsu przygotowywanego na kościach wieprzowych, które w wersji torikotsu zastąpione są kurczakiem. Kremowy bulion gotowany wiele godzin na kurzych nóżkach, doprawiony dwoma rodzajami pasty miso, z domowym makaronem i dodatkami: szarpaną wieprzowiną w stylu japońskiego BBQ, jajkiem ajitsuke, maślaną kukurydzą, palonym czosnkiem, grzybami i pak choy przyciągnął do lokalu ponad 1200 festiwalowych gości. Jeśli nie mieliście okazji go spróbować, to nic straconego, bo Paweł obiecał, że wkrótce znowu pojawi się on w ofercie Zielonego Chrzanu.

Zwycięski ramen w House of Sushi

W House of Sushi (Piotrkowska 89) mogliśmy się natomiast przekonać, jak smakuje ramen inspirowany smakami kuchni koreańskiej. Wywar przygotowany na bazie palonych kości wołowych nabrał wyjątkowego i niespotykanego w tradycyjnych ramenach smaku, dzięki dodatkowi sałatki kimchi oraz pasty gochujang. W misce mieszały się różne aromaty – marynowanej wołowiny, wędzonego boczku i koreańskiej kiszonki, które wspaniale ze sobą grały. Do tego własnej produkcji makaron, który jest mocną stroną ramenów w House of Sushi. Całość była tak pyszna, że w ciągu 10 festiwalowych dni restauracja wydała ponad 1200 porcji zupy. Jeśli danie oczarowało was równie mocno, jak nas, to mamy dobrą wiadomość. Koreański ramen zagości w karcie lokalu na całą jesień i zimę.

Ramen w Sendai Sushi

Na naszym festiwalowym szlaku trafiliśmy na wiele wspaniałych ramenów, o których po prostu nie możemy nie wspomnieć. Świetne danie przygotował Sendai Sushi – głęboko aromatyczny tonkotsu ramen na wywarze wieprzowo-drobiowym podany z pysznym, idealnie przyrządzonym brzuchem chashu, jajkiem, fasolką edamame i szczypiorkiem zupełnie nas oczarował. Zarówno my, jak i przedstawiciele Kuchni Świata dostrzegliśmy, w jak dobrym kierunku rozwija się oferta tego lokalu. Szef kuchni Sendai Sushi nie przestaje doskonalić swojej techniki, szkoli się u najlepszych i to daje wyraźne efekty. Zdecydowanie wrócimy tu nie tylko na ramen.

Ramen w Lokalu

Zupełnie niezwykłą propozycję przygotował również Lokal. Tutaj można było spróbować bardzo kreatywnego ramenu inspirowanego kuchnią polską. Jakkolwiek egzotyczne mogłoby wydawać się takie połączenie, to sprawdziło się doskonale. Wywar z palonych kości wołowych doprawiony został sokiem chrzanowym, a całość podaną z piersią kaczki marynowaną w chmielu, modrą kapustą kiszoną, podgrzybkami, jakiem, czosnkiem z kwiatów i miodowymi perłami paradoksalnymi pozyskiwanymi z rzadkiej odmiany czosnku. Wszystkie te smaki wspaniale ze sobą grały, a całość była niezwykle aromatyczna i zaskakiwała z każdym kęsem.

Ramen wegański w Zielonej

Mocne okazały się również propozycje wegańskie, które pojawiły się w festiwalowych lokalach. Restauracja Zielona z Manufaktury ujęła nas pysznymi kulkami z tofu w panierce, Stacja Street Food niezwykle aromatycznym wywarem, a Zjadliwości sięgnęły po koreańskie inspiracje i zaproponowały zupę z dodatkiem kimchi.

Wszystkie rameny, których spróbowałyśmy w trakcie festiwalu prezentowały naprawdę wysoki poziom. Cieszymy się ogromnie, że impreza tak prężnie się rozwija. Dziękujemy za udział wszystkim restauracjom i gościom, którzy tak tłumnie je odwiedzali, a firmie Kuchnie Świata i Łódzkiemu Centrum Wydarzeń za wsparcie i nieocenioną pomoc. Już nie możemy doczekać się przyszłego roku!