Jemy w Łodzi - restauracje w Łodzi, opinie, recenzje, wydarzenia

You are here:
Today isśroda,17styczeń,2018

8 najgorętszych otwarć 2017

Share

8 najgorętszych otwarć 2017

W ubiegłym roku otworzyło się około 100 nowych lokali, my opisałyśmy prawie osiemdziesiąt z nich. Dziś sprawdzamy, które zebrały najwięcej waszych lajków.

Już za chwilę plebiscyt na najlepszą restaurację otwartą w 2017 roku, ale zanim ogłosimy finałową dziesiątkę, przyjrzałyśmy się bliżej wynikom na naszej stronie. Oto osiem miejsc, których otwarcia wzbudziły wasze największe zainteresowanie i które zdobyły największą liczbę waszych polubień (każde przynajmniej 200, a zwycięzca prawie 700!). Często nie zdajecie sobie sprawy, jaką siłę mają wasze głosy – po ukazaniu się artykułu restauracje często przeżywają prawdziwe oblężenie, tak więc warto nagradzać ciekawe koncepty. Nie trzymamy was dłużej w niepewności – oto pierwsza ósemka. Większość lokat należy do restauracji, ale jest też kilka niespodzianek.

Miejsce 8 – Krowarzywa

Krowarzywa – wegańskie burgery na OFFie fot. fb.com/Krowarzywa

W maju na OFF Piotrkowska stanęła przyczepa z wegańskimi burgerami. Tak wysokie miejsce w naszym zestawieniu najlepiej pokazuje, że w Łodzi nadal brakuje ciekawej oferty roślinnego jedzenia, a „zieloni” mocno wspierają wszystkie nowe inicjatywy. Nas rozczarował trochę wybór burgerów (warszawska Krowarzywa ma bogatszą ofertę), ale mamy nadzieję, że przyczepa wróci wiosną i zaskoczy Łódź ciekawymi nowościami w menu.

Miejsce 7 – Essenza Italiana

Essenza Italiana

Łodzianie kochają włoską kuchnię, a trio trzech Włochów z najbardziej znanym w mieście pizzaiolo dało Essenzie siódme miejsce w rankingu popularności. Mamy tu pizzę neapolitańską, własnej produkcji makarony i sporo owoców morza. Trzeba mieć nadzieję, że obronią one lokal przy Piotrkowskiej 89, który w końcu doczeka się stałego i pewnego lokatora.

Miejsce 6 – Cocoart’s

Cukiernia Cocoart's

Pierwsza butikowa cukiernia w naszym mieście. Rządzą tu nowoczesne desery (głównie monoporcje) i genialne lody naturalne. Za przepisy odpowiada mistrz cukiernictwa Adam Marszałek, wieloletni szkoleniowiec marki Callebaut. Nie tylko przygotowuje słodkości, ale również organizuje warsztaty. Jeżeli kochacie przygotowywać (i oczywiście jeść!) desery, koniecznie zapamiętajcie adres Cocoart’s - Okopowa 111.

Miejsce 5 – Cynamon

Cynamon restauracja

Pierwszą butikową cukiernię wyprzedziła pierwsza łódzka restauracja z samymi rybami i owocami morza otwarta na Placu Wolności. Żadnych mrożonek, żadnych hodowlanych ryb – są za to świeże ostrygi, dziko żyjący łosoś czy żabnica. Za sterami Artur Żbikowski – szef kuchni ściągnięty z Warszawy, który od przeszło dwudziestu lat zajmuje się darami morza. Próbowaliście już?

Miejsce 4 – Ashanti

Ashanti Szkoła Sztuki Kulinarnej

Tuż za podium prawdziwa niespodzianka. Ashanti (Sienkiewicza 82/84) to nie restauracja, a Międzynarodowa Szkoła Sztuki Kulinarnej. Dosyć kompleksów – w Łodzi prowadzą warsztaty światowej sławy mistrzowie cukiernictwa i uznani szefowie kuchni, a w szkoleniach biorą udział ludzie nie tylko z całej Polski, ale również z Europy i świata.

Miejsce 3 – King Kong

King Kong thaifood

Najmłodsza restauracja w naszym zestawieniu i od razu trzecia pozycja w rankingu. King Kong przy Piotrkowskiej 217 zawdzięcza swą popularność wyjątkowemu wystrojowi i łódzkiemu apetytowi na tajską kuchnię. Mamy tu bambusową chatę w środku dżungli, mnóstwo zieleni, a w menu ciekawe propozycje autorstwa Magdy Klimczak z Dare to Cook.

Miejsce 2 – waFFle

waFFle – wyjątkowe gofry na OFF Piotrkowska

Przenieśmy się na chwilę do maja 2017. Jest ciepło, są ogródki, a na OFF-ie pojawia się niecodzienna konstrukcja. To letni bar waFFle – nowego miejsca z bąbelkowymi goframi. Jest bardzo kolorowo, bardzo słodko i bardzo modnie. Tym samym słodkie gofry pokonały łódzkie restauracje i uplasowały się na drugi miejscu naszego zestawienia.

Miejsce 1 – Ato Ramen

ato ramen – nareszcie!

Kogo nie udało się wyprzedzić gofrom? Ato ramenu! Na to otwarcie czekaliśmy długie miesiące – bar z japońskimi zupami ruszył pod koniec czerwca na OFF Piotrkowska i od tamtej pory nieprzerwanie trudno tu znaleźć wolne miejsce. Ato to marka znana nie tylko w Łodzi (mamy tu jednego z najlepszych sushi masterów na świecie), a jeżeli dołożymy do tego szał na ramen, to sukces właściwe murowany. Serdecznie gratulujemy! Ten wynik pokazuje, że popularność może iść w parze z jakością i niech to będzie kulinarnym przesłaniem na 2018.