Jemy w Łodzi - restauracje w Łodzi, opinie, recenzje, wydarzenia

You are here:
Today ispiątek,20wrzesień,2019

Sylwestrowe przekąski i alkohol

Share

Wino

Noworoczna zabawa zbliża się wielkimi krokami. Na całonocną imprezę warto przygotować coś do jedzenia, zapewne nie zabraknie na niej też wyskokowych napojów. Jak odpowiednio je skomponować?

O to, jak łączyć alkohole z jedzeniem zapytaliśmy Adama Kopczyńskiego, menadżera restauracji Kolory Wina.

Jemy w Łodzi: Obowiązkowym trunkiem podczas zabawy sylwestrowej jest szampan. Wznosimy nim noworoczny toast, ale czy może towarzyszyć nam podczas całej zabawy?
Adam Kopczyński: Oczywiście. Choć wytrawny szampan (w międzynarodowych oznaczeniach "brut") jest mniej popularny w Polsce, lepiej komponuje się z jedzeniem, niż jego słodsze wersje. Jeśli ze względów ekonomicznych nie możemy sobie pozwolić na oryginalną wersję, warto wziąć pod uwagę odpowiedniki z innych krajów czy regionów: hiszpańską Cavę, francuski Cremant, czy też włoską Franciacortę lub Prosecco. Ze względu na swój wyjątkowy charakter dobrej jakości wina musujące i szampany powinny poradzić sobie z właściwie każdym typem potrawy. Szczególnie w tak specjalną noc.

wino

Coraz większą popularnością cieszy się u nas wino. Które pozycje są najbardziej uniwersalne?
Jeśli planujecie imprezę ze zróżnicowanymi przekąskami zimnymi i bufetem dań gorących warto sięgnąć po wina zbudowane ze szczepów uznawanych za "najbardziej przyjazne" jedzeniu. Wśród białych win będą to: Riesling, Sauvignon Blanc, Chardonnay (ale nie beczkowy) oraz Pinot Blanc (we Włoszech Pinot Grigio). Z win czerwonych należy zaś wymienić Merlot i Pinot Noir. Opcjonalnie możemy wypróbować wytrawnego wina różowego, ale to trunek bardziej popularny w sezonie letnim. Jeśli macie w planach przyjęcie tematyczne (związane z jakimś krajem lub regionem) warto wówczas sięgnąć po wina z danego miejsca.

Wino winem, ale nadal pozostajemy narodem piwoszy. Czy chmielowy napój przystoi sylwestrowej zabawie?
Piwo może okazać się jeszcze łatwiejsze w mariażu z potrawami niż odpowiednia selekcja win. Reguły są jednakowe – dobieramy napój na zasadzie kontrastu lub podobieństwa. W drugim przypadku dania bardziej aromatyczne i dobrze doprawione będą wymagały połączenia z aromatycznymi piwami. W ten sposób możemy podać np. burgera z piwem marcowym, ryby z piwami ciemnymi, kiełbasę z bitterem, koźlaka z ciastkami, czy creme brulee z... porterem.

piwo

Czas na wysokoprocentowe trunki – nie może ich zabraknąć podczas hucznej imprezy.
Do wódek czystych można podać nieskomplikowane zakąski, ważne jednak, by były zdecydowane w smaku; mięsa pieczyste, befsztyk tatarski, czy śledzie (właściwie pod każdą postacią), koniecznie jednak z wyrazistymi dodatkami (marynowanymi grzybami, strąkami papryki czy ogórkami konserwowymi). Wódki smakowe można podawać do odpowiednio dobranych pod względem smaku potraw, tu możliwości jest wiele, na przykład do wódki żurawinowej pasują pieczone mięsa i wędliny, a do pieprzowej łagodne sery. Podobnie w przypadku innych destylatów, takich jak whisky czy Cognac, spektrum połączeń wzrasta ze względu na większą złożoność aromatyczną tych trunków. Znajdziemy w nich owoce (zarówno w czystej postaci, jak i gotowane czy suszone), przyprawy (cynamon, wanilia), poprzez migdały, prażone orzechy, aż po aromaty dymne i torfowe (tu warto podawać np. wędzone ryby czy mięsa w grzybowych sosach lub dania doprawione oliwą truflową).

Panie od czystych wódek zazwyczaj wolą drinki. Co decyduje o ich popularności?
Koktajle dają nam najwięcej możliwości. Pamiętajmy, że zarówno w przypadku win, piw czy alkoholi mocnych jesteśmy niejako "skazani" na określone wrażenia smakowe i zapachowe - to gotowy produkt oddający sposób produkcji, miejsce, region i szeroko rozumiany "terroir". Koktajle dają nam natomiast pełną swobodę w komponowaniu, ogranicza nas jedynie wyobraźnia. Możemy znaleźć w ten sposób połączenia doskonałe odpowiednio dobierając poszczególne elementy koktajlu i ich proporcje. No bo czy istnieje jakieś wino w którym znajdziemy aromat... herbaty?