Jemy w Łodzi - restauracje w Łodzi, opinie, recenzje, wydarzenia

You are here:
Today isczwartek,21wrzesień,2017

Pomóżmy pani Basi

Share

Na blogu łódzkiej dziennikarki Ewy Żarskiej przeczytałyśmy tekst "Pani Basia umiera 9 km ode mnie a ja nie potrafię nic zrobić…", którego lekturę wszystkim polecamy. Jak pewnie każdy, kto ten tekst przeczytał postanowiłyśmy pomóc jego bohaterce.

Pani Basia jest ciężko chora i żyje z renty, która ledwo wystarcza na opłaty za mieszkanie, o lekach i jedzeniu nie wspominając. Na życie zostaje niewiele ponad 4 zł dziennie. Za takie pieniądze ciężko godnie żyć, a tym bardziej dbać o zdrowie. W podobnej sytuacji znajduje się wiele osób w naszym mieście i pewnie nie wszystkim jesteśmy w stanie pomóc, ale jakoś trzeba zacząć i my zaczynamy od pani Basi.

Piszemy o tym na Jemy w Łodzi, bo nasz pomysł na pomoc wymaga zaangażowania ze strony łódzkich restauratorów.

Poszukujemy restauracji, barów, pizzerii i wszelkiego rodzaju lokali gastronomicznych, które gotowe są dostarczać pani Basi darmowe obiady. Chodzi o to żeby mogła ona zjeść przynajmniej raz dziennie zdrowy i pełnowartościowy posiłek. Jej obecna dieta składa się bowiem głównie z chleba i ziemniaków, co w przypadku osoby poważnie chorej jest nie do pomyślenia.

Restauracja może wybrać okres, w którym będzie dostarczać posiłki (np. codziennie przez tydzień, miesiąc, ROK :) ) lub wybrać określony dzień tygodnia. Obiady można dowozić codziennie albo większe porcje raz na dwa, trzy dni. Każda forma pomocy będzie dobra.

Piszcie zatem do nas na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. . Skontaktujemy się z każdym, kto odezwie się do nas z chęcią pomocy i zajmiemy się koordynacją przedsięwzięcia.

Informację o każdej restauracji, która pomoże pani Basi zamieścimy na blogu i fanpage'u Jemy w Łodzi. Czyta nas już ponad tysiąc osób i postaramy się, aby każda z nich dowiedziała się o waszym udziale w akcji. Spróbujemy też nagłośnić akcję, a kto wie – może uda nam się pomóc nie tylko pani Basi.

Wszystkich czytelników Jemy w Łodzi oczywiście również zachęcamy do pomocy. Po więcej informacji zajrzyjcie na bloga Ewy Żarskiej lub piszcie do nas na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. .