Jemy w Łodzi - restauracje w Łodzi, opinie, recenzje, wydarzenia

You are here:
Today isczwartek,17sierpień,2017

10 lat Tawerny Pepe Verde

Share

10 lat Tawerny Pepe Verde

Rynek gastronomiczny nie należy do łatwych i przetrwanie na nim 10 lat to prawdziwy sukces, a właśnie tyle czasu działa łódzka Tawerna Pepe Verde. Pamiętacie początki tej restauracji?

Tawerna Pepe Verde była jedną z pierwszych restauracji otwartych w Manufakturze w 2006 roku. Jest też jedną z nielicznych działających do dzisiaj. Lokal świętuje właśnie swoje 10 urodziny. Robi to hucznie, bo i okazja jest wyjątkowa. Zaplanowano serię koncertów i kolację degustacyjną z Robertem Makłowiczem i Piotrem Bikontem. Wszystkie wydarzenia odbywają się w świeżo wyremontowanych wnętrzach, bo Tawerna cały czas się rozwija.

Tawerna 10 lat temu

A jakie były początki? Jak sama nazwa wskazuje, lokal powstał z zamiłowania do żeglarstwa i morskich podróży. Restauracja od początku oferowała kuchnię śródziemnomorską. Pizza z pieca opalanego drewnem, makarony, sałatki i dania główne – wszystko inspirowane kulinarnymi tradycjami krajów z południa Europy. To nie zmieniło się do dzisiaj. Menu ewoluowało, ale z zachowaniem swojego charakteru. Zdecydowanie większe zmiany widać w samym lokalu.

Tawerna po pierwszej rozbudowie i zmianie wystroju

Początki Tawerny to przede wszystkim lokal znacznie mniejszy niż obecnie. Restauracja zajmowała trzy sale działające na trzech poziomach budynku położonego w południowej części rynku Manufaktury. Wnętrza utrzymane w rudo-ceglanej kolorystyce od początku pełne były żeglarskich akcentów. Modele statków, liny i żagle przywodziły na myśl dalekomorskie podróże.  Z czasem przestrzeń powiększyła się o pomieszczenia sąsiedniego lokalu. Zmienił się też wystrój, który stał się jaśniejszy i bardziej kolorowy.

Tawerna dziś - jedna z nowych sal

Największa zmiana nastąpiła w tym roku. Po 10 latach lokal powiększył się o dwie nowe sale, przestronny bar i efektowny taras położony na dachu, z którego rozciąga się widok na rynek Manufaktury. Rozbudowano też kuchnię, aby zwiększyć jej wydajność i skrócić czas oczekiwania na potrawy. W restauracji nadal działa charakterystyczna sala VIP, która jest repliką kabiny kapitańskiej wykonaną przez firmę szkutniczą Janukowicz Jacht z materiałów używanych do wykańczania wnętrz luksusowych jachtów.

Mule w pomidorach - jedna z nowości w menu Tawerny

Nowe wnętrza i powiększona kuchnia dają sporo możliwości, które właściciele Tawerny już zaczęli wykorzystywać. Latem na położonym na dachu tarasie gra DJ, a w czwartkowe wieczory odbywają się tu latynoskie imprezy taneczne we współpracy ze szkołą Project Salsa. Częściej będzie się też zmieniało menu. Mają się w nim pojawiać sezonowe nowości inspirowane kuchnią ciepłych zakątków świata. Już teraz karta poszerzyła się o kilka pizz przygotowywanych z wykorzystaniem oryginalnych, włoskich składników, a także dania z owoców morza czy modne ostatnio pastrami.

Urodzinowy koncert Muńka Staszczyka w Tawernie fot. Adrian Górski

Na swoje 10. urodziny Tawerna Pepe Verde zaprosiła gwiazdy, które umilą ostatnie wieczory lata koncertami i spotkaniami. W miniony czwartek, akustyczny koncert w lokalu zagrał Muniek Staszczyk, a w niedzielę restauracja gościła łódzki zespół Bielas i Marynarze. Przed nami jeszcze trzy koncerty. W Tawernie zagra Lech Dyblik (2 września), Artur Gadowski (7 września) i Blue Cafe (8 września). Wstęp na wszystkie jest bezpłatny.

Robert Makłowicz w Tawernie - fot. Adrian Górski

Wyjątkowym spotkaniem będzie też komentowana kolacja połączona z degustacją win, którą poprowadzą Robert Makłowicz i Piotr Bikont. Podczas wieczoru podanych zostanie sześć dań kuchni dalmatyńskiej, której Robert Makłowicz poświęcił swoją ostatnią książkę. Będą to głównie propozycje z ryb i owoców morza. Do każdego dania podane zostanie odpowiednio dobrane wino, a o wszystkich opowiedzą prowadzący spotkanie. Bilety na kolację w cenie 129 zł możecie kupić w restauracji.