Jemy w Łodzi - restauracje w Łodzi, opinie, recenzje, wydarzenia

You are here:
Today isczwartek,26kwiecień,2018

Power śniadanie na dobry początek dnia

Share

Day Ok - śniadanie

Gofry z sadzonymi jajkami, owsiany omlet, ale też chudy twarożek z warzywami – w Day Ok takie śniadania zjecie już od 7.30.

Tym, którzy jeszcze nie mieli okazji odwiedzić Day Ok w kilku słowach przybliżamy działalność otwartego kilka miesięcy temu lokalu. Funkcjonuje on na parterze budynku przy zbiegu ulic Piłsudskiego i Kilińskiego (tam, gdzie dawna Alma). Jego najbliższym sąsiadem jest Fit Fabric. Wspominamy o tym nieprzypadkowo, ponieważ wiele osób ćwiczących w klubie wpada tutaj na posiłek po treningu. Dla tych, którzy są na diecie Day Ok ma niskokaloryczne sałatki, dania główne czy „chude” ciasta, zaś dla tych, którzy potrzebują dodatkowej porcji kalorii – power śniadania, potrawy wysokobiałkowe, a już za chwilę również koktajle wzbogacone proteinowymi odżywkami.

Day Ok - śniadanie

Zacznijmy od śniadań, ponieważ tu pozmieniało się najwięcej. Najpierw godziny otwarcia lokalu. Day Ok jest otwarty już o 7.30, aby na pierwszy posiłek zdążyli nawet ci, którzy zaczynają pracę od 8.00. Wśród pozycji już znanych do wyboru są między innymi: wiosenny twarożek z dodatkami (9,99 zł), jajecznica na maśle z bukietem sałat (10,99 zł) czy omlet owsiany z jogurtem naturalnym, miodem i owocami (10,99 zł), ale właśnie dziś do stałej karty schodzą tak zwane power śniadania, idealne po intensywnym wysiłku fizycznym. Na dobry początek tosty z jajkiem sadzonym, kurczakiem, boczkiem i warzywami (8,99 zł), zaraz za nimi propozycja na słodko, czyli pankaces z masłem orzechowymi i bananem (10,99 zł), a no tego gofry w dwóch odsłonach (11,99 zł) - z jajkiem sadzonym i boczkiem masłem orzechowym i bananem.

Day Ok - śniadanie

O sportowcach pomyślano już na etapie produkcji – receptury gofrów i pancakes są bogatsze w białko, niż te standardowe, które przygotowujemy w domu. Na tym nie koniec. W dalszej części karty również uwzględniono różne potrzeby energetyczne gości. Po śniadaniach mają oni do wyboru wrapy, sześć rodzajów sałatek, boxy (czyli odpowiednik dań głównych), fit przekąski i desery. Nowością w karcie są dania inspirowane kuchnią tajską, na przykład Thai Box z ryżem, szarpaną wieprzowiną, ananasem, czerwoną fasolą, kolendrą, pomidorkami koktajlowymi i orzechami ziemnymi (mała porcja 16,99 zł, duża 19,99 zł). Co ważne, do każdego dania można zamówić dodatkowego kurczaka czy wieprzowinę za 5 zł („protein up”) lub też „carb up”, czyli ryż, kaszę czy komosę za 3 zł.

Day Ok - śniadanie

Nie każdy potrzebuje jednak dodatkowych protein. Wraz z wiosną do klubów ruszają ci, którzy chcieliby stracić na wadze i „odchudzić” dietę, która towarzyszyła im przez zimowe miesiące. Poza daniami, dla nich Day Ok ma na przykład galaretkę ze świeżymi owocami, której porcja ma zaledwie 30 kcal. Mniej zgrzeszy się też zjadając tutejszy deser: tapiokę z musem malinowy, pudding jaglany czy słodzone ksylitolem, przygotowane na mące gryczanej ciasto marchewkowe. Co istotne, wszystkie fit przekąski i desery przygotowywane są na mleku bez laktozy.

Day Ok - śniadanie   

W tygodniu możecie odwiedzić Day Ok między 7.30 a 21.00, w soboty i niedziele lokal pracuje od 10.00 do 16.00. Przed wejściem macie do dyspozycji spory parking, ale pogoda coraz lepsza, więc może lepiej przyjechać rowerem? (ścieżka rowerowa prowadzi tuż przed, są również stojaki).

Day Ok - śniadanie