Jemy w Łodzi - restauracje w Łodzi, opinie, recenzje, wydarzenia

You are here:
Today isniedziela,16grudzień,2018

All you can eat w Zbożowej - recenzja

Share

All you can eat w Zbożowej

Wybrałyśmy się na kolację "all you can eat" do Zbożowej. Okazało się to świetnym pomysłem na wieczór w bardzo ciekawym miejscu.

W miniony weekend, restauracja Zbożowa ruszyła z nową ofertą. W każdy piątek i sobotę między godziną 18.00 a 20.00 możecie wpaść tutaj na kolację w formie bufetu „all you can eat”. To formuła, w ramach której płacicie raz i jecie do woli. Koszt udziału wynosi 25 zł od osoby lub 29 zł, jeśli do kolacji chcecie wypić lampkę organicznego wina.

All you can eat w Zbożowej

Jak na Zbożową przystało oferta miała być zdrowa, w głównej mierze wegetariańska (w menu są również ryby) i sezonowa. Choć obie reagujemy trochę nerwowo na hasła "zdrowa" i "wegetariańska", jeśli o kuchnię chodzi, to lubimy opcje degustacyjne w restauracjach. Dzięki nim ma się możliwość spróbowania kilku dań z oferty lokalu, a to ważne, jeśli chcemy wyrobić sobie opinie o miejscu. Bufet "all you can eat" zdecydowanie taką możliwość daje. Na ustawionym przy ladzie stole wystawiono kilka rodzajów past i smarowideł, zapiekankę z bakłażana, sałatki z komosy ryżowej i makaronu pełnoziarnistego z warzywami, pizzerki z karmelizowaną cebulą, wytrawny "sernik" z wędzonym pstrągiem i mnóstwo świeżych warzyw oraz pieczywa własnego wypieku. Całość wyglądała bardzo apetycznie, a panująca w lokalu, przemiła atmosfera zachęcała do spędzenia w nim wieczoru.

All you can eat w Zbożowej

Nasze dwa talerzy wypełniłyśmy wszystkim, co Zbożowa miała do zaoferowania. Do tego dostałyśmy po lampce wina - różowego wina light (mniej alkoholu i mniej kalorii) oraz organicznego wina białego. Pomimo pokutującego w nas przekonania, że jeśli na talerzu nie ma krwistego kawałka mięsa, tłuszczów zwierzęcych i cukrów prostych, to posiłek sie nie liczy, jedzenie okazało się pyszne. Nasze podniebienia skradły trzy propozycje. Genialna pasta z pieczonego bakłażana z cieciorką, kolendrą i granatem była idealną przystawką o zaskakującym i oryginalnym smaku. Świetna zarówno ze świeżymi warzywami (wśród których spróbować można było m.in. brukwi) jak i z domowym pieczywem czy pitą własnego wypieku. Serwowana na ciepło zapiekanka z bakłażana z suszonymi pomidorami, szpinakiem i kaszą jaglaną okazała się pysznym daniem głównym. To propozycja bardziej klasyczna, ale niezwykle smaczna i sycąca. Jednak chyba najbardziej zaskoczył nas "sernik" z wędzonym pstrągiem. Była to podana w formie, jaka kojarzy się z babcinym ciastem, na kruchym spodzie, pasta rybna. Całośc dosyć niezwykła, zarówno ze względu na pomysł podania jak i smak.

All you can eat w Zbożowej

Menu kolacji "all you can eat" będzie się oczywiście zmieniało, jednak ulubione pozycje gości będą z pewnością do niego wracały. Warto wybrać się do Zbożowej, nie tylko ze względu na smaczne i zdrowe jedzenie, ale także dlatego, że w piątkowe i sobotnie wieczory będziecie mieli tam możliwość spróbowania kilku, a nawet kilkunastu różnych potraw w naprawdę atrakcyjnej cenie. Choć nie wszystkie propozycje z piątkowego menu przypadły nam do gustu (jak np. zbyt kleisty makaron w sałatce czy sałatka z komosy, która naszym zdaniem była trochę mdława, choć przy stoliku obok wzbudzała zachwyty) to z pewnością wrócimy sprawdzić jak będzie rozwijał się ten pomysł.