Jemy w Łodzi - restauracje w Łodzi, opinie, recenzje, wydarzenia

You are here:
Today isczwartek,22czerwiec,2017

Goût de France – święto kuchni francuskiej

Share

Goût de France – święto kuchni francuskiej

Jutro pierwszy dzień wiosny, a to oznacza kolejną edycję wielkiego święta kuchni francuskiej – Goût de France. Łódzkie restauracje zapraszają na prawdziwą ucztę.

21 marca kucharze na całym świecie wezmą udział w wydarzeniu będącym celebracją francuskich tradycji kulinarnych. To już trzecia edycja Goût de France, promuje wszystko, co najlepsze we francuskiej kuchni: wspólne jedzenie i cieszenie się wysokiej jakości posiłkami przygotowanymi z szacunkiem dla produktów i środowiska naturalnego.

Goût de France – święto kuchni francuskiej

W tegorocznej edycji imprezy weźmie udział blisko 2000 restauracji z całego świata. Wszystkie zaproszą gości na wyjątkową, przygotowaną specjalnie z tej okazji ucztę. Goût de France nawiązuje do kolacji Les Dîners d’Épicure, które w 1912 roku zaczął organizować we Francji Auguste Escoffier. Ich idea była prosta: jeden wieczór, jedno menu i mnóstwo pysznego jedzenia oferowanego w miastach na całym świecie jak największej liczbie gości. Nie inaczej będzie jutro.

Reklama

Doradztwo gastronomiczne - IDB Consulting

W Goût de France weźmie udział 9 łódzkich restauracji – to prawie dwa razy więcej niż rok temu. Każda z nich przygotowała specjalne menu, które eksponuje różnorodność kuchni francuskiej przy zachowaniu indywidualnego charakteru lokalu. Sprawdźcie zatem, w których lokalach warto zarezerwować stolik.

Cztery ściany

Wśród restauracji celebrujących kuchnię francuską nie mogło oczywiście zabraknąć Czterech Ścian. Jakub Hamankiewicz Oliwier Kowalczyk przygotowali przystawkę na bazie marynowanych ślimaków, policzki cielęce na sposób burgundzki, espumę z sera Brie de Meaux i krem kasztanowy z ciastkiem czekoladowym. Całość w cenie 100 zł od osoby. W restauracji Kolory Wina w NoBo Hotelu zjecie zaś smażone przegrzebki, foie gras, pieczonego dorsza lub grillowaną pierś kaczki oraz płonący crème brûlée. Menu autorstwa Jarosława Beńkowskiego kosztuje tu 125 zł od osoby.

Quale Restaurant

Piotrkowska Klub 97 czeka uczta przygotowana przez Sławomira Starostę. W menu: grillowany tuńczyk z jajkiem przepiórczym, pate z wątróbek, consomme z żabnicy z ośmiorniczkami i krewetkami, przepiórki oraz tarta cytrynowa i profiteroles. Cena: 185 zł. Szymon Stach, szef kuchni restauracji Quale przygotował menu w cenie 190 zł od osoby, w którym znajdziecie między innymi parfait z wątróbek drobiowych, żabie udka, filet z turbota z mulami, comber z królika i tartę cytrynową.

Fot: Restauracja U Kretschmera

Restauracja U Kretschmera w hotelu Tobaco zaprasza na czterodaniową ucztę przygotowaną przez szefa kuchni Macieja Kowalskiego. Zjecie tu między innymi patte z gęsiej wątróbki, przegrzebki, wołowe żebra, żabnicę czy biszkopt truflowy. Cena menu wynosi 180 zł od osoby. Jakub Jakubowski, szef kuchni restauracji Four Colors w hotelu Double Tree by Hilton zaprasza na pissaladiere z konfitowanymi slimakami, consomme z kaczki z wanilią i foie gras, solę meuniere z fondantem z batatów, blanquette z cielęciny ze smardzami oraz deser na bazie sera vacherin. Cena menu: 195 zł.

Gout de France w Klubie Wino

Francuskie menu w Klubie Wino przygotowała Monika Kochanek, która od kilku miesięcy szefuje tutejszej kuchni. Zjecie tutaj rilettes z wieprzowiny lub ryby, suflet czosnkowy z konfitowaną kaczką lub przegrzebkami, klasyczną zupę cebulową, wołowinę po burgundzku z plackami gryczanymi, a na deser tartę tatin z gruszkami lub petit four. Zestawy w cenie 160 zł dostępne będą też w opcji z pairingiem win za osobną opłatą.

Farina Bianco - fot fb.com/farina.bianco

Na francuską ucztę zaprasza też Novo2 w hotelu Novotel. Szef kuchni Krzysztof Nowacki proponuje wędzoną i pieczoną pierś kaczki, pate z wątróbki drobiowej, bulion z piotrosza z szyjkami rakowymi, comber z królika, carpaccio z buraków i klasyczne crepes suzette. Jeśli zaś zdecydujecie się na wizytę w Farina Bianco, spróbujecie wędzonych krewetek z salsą z mango i awokado, rillettes z gęsi, smażonych przegrzebków czy velouté z borowików. Wśród dań głównych królują labraks i polędwiczki wieprzowe z pietruszkowym puree, a na deser wybrać możecie mus caffe latte, crème brûlée o smaku marakui lub petit four. Menu autorstwa Adama Marciniaka kosztuje 125 zł od osoby.