Jemy w Łodzi - restauracje w Łodzi, opinie, recenzje, wydarzenia

You are here:
Today ispiątek,24listopad,2017

Restaurant Week – z wizytą u Kretschmera

Share

Restaurant Week – z wizytą u Kretschmera

W Łodzi i wielu innych miastach Polski trwa festiwal najlepszych restauracji – Restaurant Week. My wybrałyśmy się z wizytą do restauracji U Kretschmera w hotelu Tobaco. Było pysznie.

To już 10. edycja popularnego festiwalu, który w naszym mieście odbywa się po raz czwarty. Restaurant Week to wyjątkowa okazja, by spróbować popisowych dań szefów kuchni w trzydaniowym menu w promocyjnej cenie 49 zł. Lokale przygotowują przystawki, dania główne i desery w dwóch opcjach, z których jedna jest zazwyczaj wegetariańska. Wizyta z festiwalowych restauracjach wymaga wcześniejszej rezerwacji stolika, których możecie już dokonywać za pośrednictwem strony www.RestaurantWeek.pl.

Restaurant Week – z wizytą u Kretschmera

W tej edycji wydarzenia biorą udział 32 łódzkie restauracje. Wszystkie przygotowują swoje menu pod hasłem „Okazja do świętowania”. Ideą jest celebrowanie każdej, ważnej okazji przy restauracyjnym stole z bliskimi, znajomymi, czy współpracownikami. My dzisiaj świętowałyśmy w restauracji U Kretschmera w towarzystwie szefa kuchni – Macieja Kowalskiego i dyrektorki generalnej hotelu Tobaco – Sylwii Perzyńskiej.

Restaurant Week – z wizytą u Kretschmera

Na przystawkę U Kretschmera zjecie krem z kukurydzy podany z krewetką, cytrynowym jogurtem i popcornem z kaszy sorgo. Delikatny, lekko słodkawy smak zupy przełamuje kwaskowaty jogurt, a nietypowy popcorn jest nie tylko oryginalnym pomysłem, ale również ciekawym akcentem przełamującym swoją chrupkością kremową konsystencję dania.

Restaurant Week – z wizytą u Kretschmera

Danie główne mięsne o genialna gęsia szyjka faszerowana mięsem i wątróbką, podana na puree z czarnego sezamu ze smażoną cukinią, bobem i sosem z kumkwatu. Świetne danie i bardzo oryginalne połączenie smaków. Lekka goryczka sezamowego puree jest doskonałym kontrapunktem dla niezwykle aromatycznej gęsiny, której subtelną słodycz podkreśla kumkwatowy sos.

Restaurant Week – z wizytą u Kretschmera

W opcji wegetariańskiej zjecie tu smażony tempeh podany z komosą ryżową, boczniakami, gruszkowym sosem i chipsami z jarmużu. Tempeh to niezwykle popularny w kuchni wegańskiej, a wywodzący się z Indonezji produkt ze sfermentowanej soi. Przypomina sojowy blok, ale nie ma nic wspólnego z pozbawionymi smaku sojowymi kotletami. U Kretschmera podany jest z aromatycznymi boczniakami i słodkawym sosem owocowym – wszystko tworzy naprawdę pyszną kompozycję.

Restaurant Week – z wizytą u Kretschmera

Na koniec pora na deser. Goście restauracji U Kretschmera wiedzą, że to bardzo mocna strona tego lokalu. Desery szefa kuchni, Macieja Kowalskiego są naprawdę wspaniałe. Nie inaczej jest w przypadku jego festiwalowej propozycji. Delikatny ptyś z kremem mirabelkowym podany jest z domowej produkcji lodami o smaku słony karmel. Wystarczy chyba napisać w tym miejscu, że uparcie nalegałyśmy, aby dodatkowe porcje lodów chef Maciej zapakował nam na wynos. Był jednak niezłamany, dzięki czemu zostały w restauracji i będziecie mogli spróbować ich wybierając się do Kretschmera na festiwalowe menu.

Jesienna edycja Restaurant Week potrwa jeszcze do 31 października. Cały czas możecie rezerwować stoliki w swoich ulubionych restauracjach, chociaż podobne wydarzenia są świetną okazją, aby odwiedzić miejsca nieznane. W bardzo atrakcyjnej cenie macie okazję spróbować najlepszego, co restauracje mają do zaoferowania i może odkryjecie nowe, łódzkie kulinarne perełki.