Jemy w Łodzi - restauracje w Łodzi, opinie, recenzje, wydarzenia

You are here:
Today ispiątek,15grudzień,2017

Restaurant Week – znamy zwycięzców!

Share

Restaurant Week – znamy zwycięzców!

W końcu podliczono wszystkie głosy – uwaga, łódzka restauracja zajęła drugie miejsce w Polsce! Jesteście ciekawi, komu to się udało?

Festiwalowe danie restauracji Farina Bianco

Prosimy o werble, oto wyniki jesiennej edycji Restaurant Week. W Łodzi do konkursu zgłosiło się 31 restauracji, które w czasie trwania imprezy odwiedziło ponad 6 tysięcy osób. Kto triumfował? Na miejscu trzecim Fatamorgana, na drugim Cztery Ściany, zaś zwycięzcą jest Farina Bianco. Walka była zacięta – Farina przygotowała najlepszą przystawkę, najwyżej oceniono też tutejszą atmosferę, tytułem za najlepsze danie główne podzieliła się z Fatamorganą, w której natomiast doceniono obsługę. W kategorii deser wygrały Cztery Ściany. Na tym nie koniec – Farina Bianco stanęła na drugim miejscu podium klasyfikacji ogólnopolskiej. Gratulacje!

Sala VIP restauracji Farina Bianco

Przyznam szczerze, jako łódzka patriotka bardzo się cieszę z wyniku Fariny w kraju, ale nie ukrywam, że było to dla mnie dość dużym zaskoczeniem. Inna sprawa, że na Restaurant Week w restauracji z Piłsudskiego nie byłam, a ta naprawdę dobrze się do tematu przygotowała. Festiwalowi goście przez całą imprezę byli przyjmowani w sali VIP, w której stworzono osobne stanowiska "live cooking". Tam szefowie kuchni osobiście przygotowywali dania i wydawali je gościom. Szefowie w liczbie mnogiej, ponieważ Kamilowi Maćkowskiemu z Fariny Bianco pomagał Janusz Michalak, który już niedługo zacznie dowodzić w "Tabu Sushi and modern cuisine", kolejnej restauracji, która niebawem zostanie otwarta w dawnym Juwentusie.

Farina Bianco

Obecność Michalaka nie była przypadkowa – w festiwalowym menu pojawiło się kilka orientalnych akcentów. Obydwa zestawy otwierała rozgrzewająca zupa grzybowa z makaronem udon. Następnie goście mogli wybierać pomiędzy wolno gotowanymi polikami wołowymi z dyniowym puree a smażonym lucjanem czerwonym z grzybową komosą i paloną cieciorką. – Oryginalna ryba sprawiła, że to danie było dwa razy częściej wybierane przez gości – podkreśla Adam Kopczyński, manager Fariny. Na koniec tort w nowoczesnej odsłonie z lodami z koziego sera.