Jemy w Łodzi - restauracje w Łodzi, opinie, recenzje, wydarzenia

You are here:
Today isśroda,14listopad,2018

Ruszyła kuchnia w Klubie Wino

Share

Ruszyła kuchnia w Klubie Wino

Klub Wino ma dobrą passę. Podczas ostatniej Gali Grand Prix Magazynu Wino lokal zdobył specjalną rekomendację jako jeden z trzech wine barów w Polsce. Chwilę później z powodzeniem wystartowała w nim kuchnia z prawdziwego zdarzenia i zadebiutowało bardzo ciekawe menu.

 

Przygotowania do wprowadzenia pełnego menu w Klubie Wino trwały dosyć długo. Najpierw pod koniec marca w lokalu oficjalnie zadebiutował wine bar. W menu pojawiły się pasty – smakowe humusy i tapenady, kanapki panini i tarty. Do tego  jakościowe sery krowie, kozie i pleśniowe, wędliny, marynowane warzywa i oliwki. Już wtedy właściciel wine baru, Michał Rutkowski zapowiadał, że planuje poszerzyć menu o typową ofertę gastronomiczną. Udało się to kilka tygodni temu.

Ruszyła kuchnia w Klubie Wino - mus z kurzych wątróbek

W połowie listopada w Klubie Wino zadebiutowało pełne menu. Karta jest niedługa, ale treściwa. Znalazły się w niej dwie przystawki, trzy dania główne i dwa desery. Wszystkie propozycje przemyślane, bardzo ciekawe i naprawdę smaczne. Wśród przystawek znajdziecie mus z kurzych wątróbek na jabłkowym chutneyu (14 zł) oraz jajko mollet z jarmużem i serową espumą (15 zł).

Ruszyła kuchnia w Klubie Wino - jajko mollet

Dania główne to propozycje dla miłośników ryb i mięsa. Jest smażony dorsz na puree z topinamburu podany z pieczonym topinamburem (35 zł), pierś z kaczki w maślano-pomarańczowym sosie podawana z gryczanym krokietem (33 zł) i antrykot wołowy z sosem pieprzowym podawany z pieczonymi batatami (39 zł).

Na deser słodka, czekoladowa półsfera z musem czekoladowym, syropem z marakui i kruszonką cytrusową (14 zł) lub wytrawny mix polskich serów zagrodowych (24 zł). Stałe miejsce w karcie znalazło także menu przekąskowe, które goście wine baru mieli okazję poznać już wcześniej.

Ruszyła kuchnia w Klubie Wino - kaczka

Wszystkie dania zamawiać można pojedynczo, ale można też skorzystać z opcji zestawu wybranej przystawki, dania głównego i deseru z kieliszkiem wina w promocyjnej cenie 65 zł. Wina dobrane zostały zresztą do wszystkich dań z karty – większość z nich sprzedawana jest na kieliszki, ale z własnego doświadczenia powiemy, że nie ma się co wygłupiać i lepiej od razu wziąć butelkę.

Ruszyła kuchnia w Klubie Wino - deser

Menu jest autorską propozycją młodego i bardzo zdolnego szefa kuchni Bartłomieja Pagacza. Ze względu na to, że karta jest krótka Bartek planuje częste zmiany. Najbliższe pojawią się już w przyszłym tygodniu, kiedy w menu zamiast dorsza pojawi się jesiotr z kaszą jaglaną i sosem bearnaise, aromatyzowany skórką z pomarańczy. Mus z kurzych wątróbek (ku mojej osobistej rozpaczy, bo jest przepyszny) zastąpi zaś śledź w czerwonym winie na grzance z jabłkiem i śmietaną. Kolejne, poważniejsze zmiany planowane są na początek stycznia. W karcie pojawi się wtedy grasica cielęca, mille-feuille z koziego sera oraz dania główne z jagnięciny, przepiórki i perliczki.

Ruszyła kuchnia w Klubie Wino - dorsz

Również koniec roku przypieczętowany zostanie w impetem. W środę i czwartek 30 i 31 grudnia w Klubie Wino będzie można spróbować dań ze specjalnego menu degustacyjnego, w którym pojawią się bliny z kawiorem, świeże ostrygi, truflowe risotto z przegrzebkami, comber z królika faszerowany tapenadą z puree selerowym oraz deser niespodzianka. Do wszystkiego oczywiście odpowiednio dobrane wina. Już dzisiaj możecie rezerwować stoliki na te niezwykłe kolacje.

Ruszyła kuchnia w Klubie Wino - stek

Całe menu dostępne jest w Klubie Wino od wtorku do soboty w godzinach 15.00 – 22.00. W piątki i soboty kuchnia pracuje jednak nieco dłużej. Dodatkowo we wtorki, czwartki, piątki i soboty w godzinach 14.00 – 17.00 obowiązują Happy Hours i zestaw menu zamówicie wtedy w cenie 55 zł.