Jemy w Łodzi - restauracje w Łodzi, opinie, recenzje, wydarzenia

You are here:
Today isczwartek,14grudzień,2017

Zjadliwości – będzie roślinnie, zdrowo i świadomie

Share

Fot: ZjadliwościPamiętacie jednodniową restaurację Zjadliwości? Marzenia się spełniają – jej twórczynie właśnie otwierają prawdziwy lokal przy Piotrkowskiej.

W najbliższą sobotę o godzinie 12.00 rusza restauracja Zjadliwości. Nie w muzeum, nie w parku, nie na jeden dzień – ekipa z Restaurant Day będzie na stałe stacjonować przy Piotrkowskiej 102a. Od ich debiutu minęło już 2,5 roku, poza jednodniowymi restauracjami dziewczyny można było też spotkać na targach śniadaniowych. Obecny skład to Magda, Ewelina i Darek. Wszyscy są wegetarianami, ale w lokalu będą gotować tylko roślinnie, a kuchnię tę pokażą w różnych wydaniach, od tradycyjnych polskich smaków, na oriencie kończąc.

Fot: Zjadliwości

Najpierw dwa słowa o wystroju. Choć obydwie dziewczyny są architektami, o pomoc poprosiły kolegę – śmieją się, że inaczej kończyłyby projekt jeszcze dwa lata. W niewielkim, przytulnym lokalu szczególną uwagę zwraca kilka mocnych elementów, jak potężny drewniany bar, konstrukcje przyścienne czy abstrakcyjne grafiki. – Od początku wiedziałyśmy, że chcemy mieć podobny bar, ale nie mogłyśmy znaleźć odpowiednich desek. W końcu to one znalazły nas – odkryłyśmy je pod kilkoma warstwami podłogi w lokalu – opowiada Magda. Konstrukcje będą służyły do zawieszenia roślin (jak przystało na wegańską kuchnię, będzie tu zielono), zaś grafiki to początek nini galerii. Całości dopełniają meble (częściowo z odzysku), pod oknem stworzono zaś miejsce dla najmłodszych ze specjalnymi pojemnikami na przybory plastyczne czy drobne zabawki.

Fot: Zjadliwości

A co z kartą? Nie ma karty! Codziennie będziemy przygotowywać inne dania, o których chcemy same opowiadać naszym gościom – wyjaśnia Ewelina. Dziewczyny chcą w Zjadliwościach nawiązywać do konceptu jednodniowych restauracji, a inspiracją do gotowania mogą być chociażby poranne zakupy na rynku. Przykładowe dania?  Krem z pieczonej pietruszki na mleku migdałowym z pieczoną gruszką, bezsernik, w którym ser zastąpiono słonecznikiem czy zielone curry. Co ważne, prawie wszystkie półprodukty przygotowywane będą na miejscu (np. pasta curry, mleko migdałowe czy ajwar). Nie zjemy tu soi, za to częstymi gośćmi będą dania z wykorzystaniem superfood. Do tego wyselekcjonowane produkty i atrakcyjny sposób podania. Niebanalnie będzie też w dziale z napojami. Zamiast małej czarnej z ekspresu, gotowana kawa korzenna (przepis wypróbowany na targach śniadaniowych), do tego różnego rodzaju ziołowe wywary i napary, ajurwedyjskie herbaty i alkohole, obowiązkowo wegańskie.

Do Zjadliwości możecie wpadać już od najbliższej soboty. Na początku restauracja będzie otwarta w godzinach 12.00-20.00, z czasem oferta rozszerzy się o śniadania. Uwaga – psy (a także inne zwierzaki) mile widziane.