Jemy w Łodzi - restauracje w Łodzi, opinie, recenzje, wydarzenia

You are here:
Today iswtorek,26wrzesień,2017

Pop'n'Art – rusza nowy lokal na Placu Wolności

Share

Pop'n'Art – rusza nowy lokal na Placu Wolności

Plac Wolności wzbogacił się właśnie o nowe, ciekawe miejsce. Pub kulturalny Pop’n’Art już jutro powita łodzian hucznym otwarciem.

Wiele osób czekało na ten dzień. Od dłuższego czasu na Facebooku pojawiały się intrygujące zajawki anonsujące otwarcie nowego miejsca na kulturalno-klubowo-pubowej mapie Łodzi. W sobotę, 8 kwietnia, na Placu Wolności ruszy Pop’n’Art. Miejsce stworzone przez szóstkę znajomych z czasów studiów zapowiada się naprawdę interesująco.

Pop'n'Art – rusza nowy lokal na Placu Wolności

Z inicjatywą otwarcia nowego miejsca wyszedł Michał Majzer, który postanowił wykorzystać swoje doświadczenie w pracy w gastronomii oraz wiedzę zdobytą podczas pobytu w Glasgow i stworzyć w Łodzi wyjątkowy pub. Choć sam myślał o czymś klasycznym, to z czasem do projektu dołączały kolejne osoby, z których każda dokładała do niego swoją cegiełkę. W ten sposób zrodziła się idea pubu kulturalnego. Co to oznacza? Pop’n’Art ma być miejscem, które zachowując pubowy charakter, dostarczy łodzianom również innych rozrywek z różnych dziedzin kultury i sztuki.

Pub zajął lokal po restauracji Wiedeńskiej, która przez lata działała przy Placu Wolności 6. Przestronne wnętrze umożliwiło wykreowanie w nim ciekawej przestrzeni podzielonej na dwie odrębne części: dolną strefę Pop i górną strefę Art. Na dole znajduje się główna część pubowa lokalu. Jest tu duży bar i sporo miejsca żeby usiąść napić się kawy, piwa czy drinka, zjeść coś, pogadać ze znajomymi albo w spokoju popracować. Tutaj znajduje się też scena, która gościła będzie koncerty, wydarzeni muzyczne i imprezy.

Pop'n'Art – rusza nowy lokal na Placu Wolności

Na górze będzie spokojniej. To przestrzeń przeznaczona na wystawy, wernisaże i działania związane ze sztuką. Znajduje się w niej bar, ale mniejszy i skupiony głównie na napojach sprzyjających kontemplowaniu sztuki – winie i prosecco. Obie części różnią się też od siebie wystrojem. Choć cały lokal utrzymany jest w niespotykanej, kolorowej, popartowo-komiksowej stylistyce, która z pewnością odróżnia go od innych, podobnych miejsc w naszym mieście, to na górze pozostawiono białe ściany, na których lepiej można będzie prezentować sztukę.

Reklama

Promuj swoją restaurację na Jemy w Łodzi

Jak na pub przystało, w Pop’n’Art nie zabraknie trunków wszelakich. Bar na dole będzie się specjalizował w koktajlach – kolorowych jak wystrój tego miejsca. W ciągu dnia wypijecie tu oczywiście kawę i wysokiej jakości herbaty. Wśród twórców tego miejsca znalazła się doświadczona miłośniczka herbat, która odpowiada za ich ofertę. Zapomnijcie o ekspresowych torebkach – napary parzone będą z herbaty liściastej, również z ciekawymi dodatkami smakowymi. O coś słodkiego zadba Stary Piernik znany dotychczas głównie z kiermaszów i świątecznych jarmarków. Będzie dostarczał do pubu domowe wypieki.

Pop'n'Art – rusza nowy lokal na Placu Wolności

W Pop’n’Art będzie można też zjeść coś konkretniejszego. Lokal ruszy ze skromnym menu, ale docelowo będzie ono rozbudowane. Podstawą oferty będą międzynarodowe kanapki. Zjecie tu klasyki z różnych stron świata w ich oryginalnym wydaniu. Na początek w karcie dostępne będą trzy rodzaje, ale z czasem pojawi się ich więcej. Będą też zupy – codziennie dwie (zawsze dostępna będzie opcja wege) oraz pubowe przekąski. Pojawią się też zestawy lunchowe.

Zaplanowane na jutro otwarcie zapowiada się hucznie. Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 18.00 wernisażem wystawy "INSIDE No. 2" Barbary Olejarczyk. O 20.00 Pop’n’Art zaprasza na koncert Francis Tuan – muzyka o polsko-wietnamski ch korzeniach, który korzystając ze współczesnej techniki loopowania, gra na instrumentach z lat 60. i 70. oraz wietnamskich etnicznych cudach. Od 22.00 rozpocznie się impreza, podczas której zagrają: Wouldcat (Scheda), Primo Ultimo, Leszek Gwiazda.

Pop'n'Art – rusza nowy lokal na Placu Wolności

Nowy pub kulturalny czynny będzie w tygodniu od godziny 11.00 do okolic północy. W piątki i soboty imprezy zamkną ostatni goście, a w niedzielę Pop’n’Art zaprasza już od 10.00. Tego dnia będą się tu odbywały śniadania z bufetem, które potrwają do godziny 14.00. Pierwsze Śniadanie Winowajców zaplanowane jest na niedzielę po otwarciu (9 kwietnia). W menu pojawią się: szakszuka, frittaty, pankejki, boczek i kiełbaski, sałatki i ciasta. Na wegan i bezglutenowców czekają: hummus i inne wegańskie smarowidła, tabbouleh, owsianka, dżemy owocowe, a do wszystkiego domowe pieczywo i tost. Śniadanie ma formę bufetu „all you can eat”, co oznacza, że płacicie raz (20 zł) i jecie do woli.