Jemy w Łodzi - restauracje w Łodzi, opinie, recenzje, wydarzenia

You are here:
Today isśroda,14listopad,2018

Sznytka – otwarcie w najbliższy weekend

Share

Sznytka

Od dawna podglądałyśmy nową kawiarnię i w końcu mamy otwarcie! W piątek Sznytka powita was dobrą kawą i własnymi wypiekami, a świętować będzie aż do niedzieli.


Sznytka brzmi po łódzku, ale kulinarny zasięg zainteresowań lokalu będzie znacznie szerszy. Za jego pomysłem stoją Angelika i Mateusz. On jest kucharzem, ma za sobą kilka lat praktyki i ukończoną szkołę gastronomiczną w … Belgii. Jak się możecie domyślać, nauka wygląda tam trochę inaczej, niż w Polsce. – Przez dwa dni w tygodniu i dodatkowo w weekendy praktykowaliśmy w uznanych restauracjach, ostatni rok kończył zaś specjalny egzamin – opowiadam Mateusz. Z Belgii do Sznytki przywiózł oczywiście świetną czekoladę, ale również ciekawe przepisy na kanapkowe pasty, słodkie wypieki i wytrawne tarty. Będziecie ich mogli spróbować już w najbliższy piątek.

Sznytka

Znacie już krótką historię, czas odwiedzić Sznytkę przy Piotrkowskiej 22. Najbardziej charakterystycznym elementem wnętrza są czarne filary ozdobione uroczymi rysunkami kojarzących się kulinarnie przedmiotów. Wszystkie rysunki ręcznie namalowała studentka architektury (prywatnie koleżanka Angeliki i Mateusza), która pomagała im również w urządzaniu lokalu. Drugim wyróżnikiem są kolorowe krzesła i wygodne fotele (dzięki nim lokal jest weselszy i bardziej przytulny), ale warto też zwrócić uwagę na bar i czarny sufit, który wyjątkowo ciekawie prezentuje się wieczorem.

Sznytka

Formuła Sznytki waha się między kawiarnią a bistro. Co więc zjemy przy Piotrkowskiej 22? Na pewno własnej produkcji wypieki (między innymi te z ciasta francuskiego), kanapki, desery i tarty. Wszystkie będą dostępne przez cały dzień, ale od rana Sznytka dodatkowo będzie budzić aromatyczną kawą i zestawami śniadaniowymi. Poranne dania będą dostępne do godziny 12.00, potem zastąpią je lunche. – Codziennie inna zupa i drugie danie. Krótkie menu, ale za to różnorodne – mówi Mateusz. Dwudaniowy zestaw będzie kosztował około 16-18 zł. Ofertę uzupełni oczywiście karta napojów: wysokogatunkowe herbaty, smoothies, domowe lemoniady, a niedługo również alkohole.         

Sznytka

Ostateczne godziny funkcjonowania kawiarni mogą się jeszcze zmienić, ale na początku Sznytka będzie czynna od 8.00 do 20.00 i nieco dłużej w piątki soboty. Przedsmak sznytowych możliwości już w najbliższy piątek. O 12.00 zacznie się tu inauguracyjne świętowanie, które potrwa aż do niedzieli. Na wszystkich gości będą czekały prezenty-niespodzianki oraz inne atrakcje.