fbpx

All you can eat w Zbożowej

Wybrałyśmy się na kolację „all you can eat” do Zbożowej. Okazało się to świetnym pomysłem na wieczór w bardzo ciekawym miejscu.

W miniony weekend, restauracja Zbożowa ruszyła z nową ofertą. W każdy piątek i sobotę między godziną 18.00 a 20.00 możecie wpaść tutaj na kolację w formie bufetu „all you can eat”. To formuła, w ramach której płacicie raz i jecie do woli. Koszt udziału wynosi 25 zł od osoby lub 29 zł, jeśli do kolacji chcecie wypić lampkę organicznego wina.

All you can eat w Zbożowej

Jak na Zbożową przystało oferta miała być zdrowa, w głównej mierze wegetariańska (w menu są również ryby) i sezonowa. Choć obie reagujemy trochę nerwowo na hasła „zdrowa” i „wegetariańska”, jeśli o kuchnię chodzi, to lubimy opcje degustacyjne w restauracjach. Dzięki nim ma się możliwość spróbowania kilku dań z oferty lokalu, a to ważne, jeśli chcemy wyrobić sobie opinie o miejscu. Bufet „all you can eat” zdecydowanie taką możliwość daje. Na ustawionym przy ladzie stole wystawiono kilka rodzajów past i smarowideł, zapiekankę z bakłażana, sałatki z komosy ryżowej i makaronu pełnoziarnistego z warzywami, pizzerki z karmelizowaną cebulą, wytrawny „sernik” z wędzonym pstrągiem i mnóstwo świeżych warzyw oraz pieczywa własnego wypieku. Całość wyglądała bardzo apetycznie, a panująca w lokalu, przemiła atmosfera zachęcała do spędzenia w nim wieczoru.

All you can eat w Zbożowej

Nasze dwa talerzy wypełniłyśmy wszystkim, co Zbożowa miała do zaoferowania. Do tego dostałyśmy po lampce wina – różowego wina light (mniej alkoholu i mniej kalorii) oraz organicznego wina białego. Pomimo pokutującego w nas przekonania, że jeśli na talerzu nie ma krwistego kawałka mięsa, tłuszczów zwierzęcych i cukrów prostych, to posiłek sie nie liczy, jedzenie okazało się pyszne. Nasze podniebienia skradły trzy propozycje. Genialna pasta z pieczonego bakłażana z cieciorką, kolendrą i granatem była idealną przystawką o zaskakującym i oryginalnym smaku. Świetna zarówno ze świeżymi warzywami (wśród których spróbować można było m.in. brukwi) jak i z domowym pieczywem czy pitą własnego wypieku. Serwowana na ciepło zapiekanka z bakłażana z suszonymi pomidorami, szpinakiem i kaszą jaglaną okazała się pysznym daniem głównym. To propozycja bardziej klasyczna, ale niezwykle smaczna i sycąca. Jednak chyba najbardziej zaskoczył nas „sernik” z wędzonym pstrągiem. Była to podana w formie, jaka kojarzy się z babcinym ciastem, na kruchym spodzie, pasta rybna. Całośc dosyć niezwykła, zarówno ze względu na pomysł podania jak i smak.

All you can eat w Zbożowej

Menu kolacji „all you can eat” będzie się oczywiście zmieniało, jednak ulubione pozycje gości będą z pewnością do niego wracały. Warto wybrać się do Zbożowej, nie tylko ze względu na smaczne i zdrowe jedzenie, ale także dlatego, że w piątkowe i sobotnie wieczory będziecie mieli tam możliwość spróbowania kilku, a nawet kilkunastu różnych potraw w naprawdę atrakcyjnej cenie. Choć nie wszystkie propozycje z piątkowego menu przypadły nam do gustu (jak np. zbyt kleisty makaron w sałatce czy sałatka z komosy, która naszym zdaniem była trochę mdława, choć przy stoliku obok wzbudzała zachwyty) to z pewnością wrócimy sprawdzić jak będzie rozwijał się ten pomysł.

Podobne posty

W tej restauracji jeszcze nas nie było, a ma już 12 lat! Kręcą pizzę, makarony, sami pieką bułki do ...
30 festiwalowych restauracji przygotowało swoje popisowe pizze. Jest pizzowy burger, włoskie ...
Konkurs na najszybsze zjedzenie pizzy, wystawa fotografii, spotkanie klubu kolacyjnego i warsztaty ...