fbpx

Jak co roku OFF Piotrkowska Center hucznie świętuje Dni Irlandii. Od 13 do 17 marca podwórko zmieni się w Zieloną Wyspę, a tutejsze lokale przygotują wyjątkowe niespodzianki.

Tradycyjna kuchnia, muzyka, taniec i śpiew, a także zamiłowanie do zabawy – za to kochamy Irlandię! Wszystkie te aspekty świętowane będą na OFFie w najbliższy, przedłużony trochę weekend, kończący się we wtorek Dniem Świętego Patryka. Przez 5 dni będziecie mogli spróbować tam dań inspirowanych irlandzkimi specjałami, napić się zielonych koktajli i piwa oraz oryginalnej whiskey. Będzie również okazja, by wygrać koszulki zaprojektowane przez Pan Tu Nie Stał.

Czego będziecie mogli spróbować w restauracjach OFFa podczas Dni Irlandii? Na pewno nie zabraknie klasyków oraz… piwa! DOKI Gastrobar proponują klasyczny  Irish stew, czyli gulasz z baraniny duszony w guinness’ie z warzywami, podany z grillowaną pajdą żytniego chleba. W Drukarni do wyboru macie 3 propozycje, a wśród nich: ziemniaka faszerowanego serem i szynką, podawanego z łososiem w oliwie szczypiorkowej, Duck Pie, czyli kaczkę z kaszą pęczak z warzywami i serowo-musztardowym purée, a także polędwiczkę wieprzową w panko ziołowym z purée brokułowym, sosemdemi glace, majonezem ziołowym, kalafiorem romanesco i jarmużem.

Trzydaniowe menu w Lnie i Bawełnie prezentuje się za to następująco: na przystawkę carpaccio z cukinii z dressingiem cytrusowym i zapiekanymi małżami nowozelandzkimi, na danie główne Rettangoloni Verdi z nadzieniem z sera burrata na domowym pesto i sosie pomidorowym, a na deser – leśny mech, czyli ciasto szpinakowe z kremem mascarpone z białą czekoladą i granatem na zielonym jabłku. W Spółdzielni oraz MITMI czekają na was za to propozycje rybne: w pierwszym spróbujecie łososia w sosie cydrowym z purée z groszku, gulaszem warzywnym i oliwą szczypiorkową, a w drugim królować będzie Kipper&Jacket Potato – grillowana tuszka świeżego śledzia zamarynowanego w occie ryżowym z ziołami i czosnkiem wraz z pieczonym ziemniakiem, kwaśną śmietaną, boczkiem i szczypiorem.

Dzień Świętego Patryka nie obyłby się bez unikalnych drinków, dlatego w Brush Barber Shop, DOKI Gastrobar, Drukarni, Len i Bawełna i Spalonych Słońcem będziecie mogli spróbować wyjątkowych kombinacji tworzonych przez tamtejszych barmanów. Nie zabraknie również zielonego piwa i irlandzkiej dumy, czyli Guinessa oraz irish coffee.

W obliczu aktualnej sytuacji organizatorzy zdecydowali się odwołać wydarzenia towarzyszące – ale finałem świętowania bez zmian będzie odsłonięcie pamiątkowego muralu, który stworzy irlandzka artystka Friz. Tytuł pracy „Céad mile failte”, który można przełożyć na angielski jako „100 000 welcomes”, oddaje ideę muralu i symbolizuje przyjaźń między obiema nacjami. Patronat Honorowy nad wydarzeniem objęła Ambasada Irlandii. Więcej szczegółów o Dniach Irlandii znajdziecie tutaj.

Podobne posty

O lodach było już w tym roku sporo, ale nic o tajskich. Więc jest, a Rolersi mają jeszcze do tego ...
Próchnika 53 – zaledwie 10 minut spacerem od Piotrkowskiej, by zaliczyć kolejne gastro otwarcie w ...
We wrześniu Łódź znowu stanie się kulinarną stolicą Polski. Wspólnie z Łódzkim Centrum Wydarzeń ...