fbpx

Etno Cafe

Choć mają dwadzieścia kawiarni w Polsce, jakością biją na głowę sieciówki. Najmłodszy z lokali właśnie otworzył się w Łodzi. Chodźcie z nami do Jednorożca.

Jeszcze niedawno na rogu Piotrkowskiej i Piłsudskiego były podcienia – po remoncie mamy tu półokrągłą, wielką, przeszkloną witrynę Etno Cafe, a w środku kawowe królestwo marki wywodzącej się z Wrocławia. Ich przygoda z kawą zaczęła się od palarni. Zaczęła się i trwa nadal, we wszystkich kawiarniach napijecie się kawy parzonej z autorskich blendów, które możecie również kupić na wynos.

Etno Cafe

Na wejściu przywita was regał z opakowaniami świeżo palonej kawy, a już za chwilę zobaczycie piękne wnętrze kawiarni. Część elementów nawiązuje w fajny sposób do tematu kawy, ale nie można nie zwrócić uwagi na neon z nazwą Etno Cafe, wielobarwną fototapetę z tukanami i ocieplające całość rośliny. W przemyślany sposób zaaranżowano ustawienie stolików na kilku poziomach, dzięki czemu bez trudu można tu znaleźć przytulny kąt na spotkanie, miejsce do pracy czy miejscówkę z widokiem na Piotrkowską i Stajnię Jednorożców.

Etno Cafe

W roli głównej oczywiście kawa. Dwie mieszanki parzone w ekspresie ciśnieniowym, trzecia dedykowana przelewowemu oraz zmieniające się co kilka miesięcy specjalne kawy dedykowane alternatywom (wszystkie oczywiście z własnej palarni). Ceny z półki sieciówek, a nie łódzkich autorskich kawiarni. Cappuccino i latte kosztują 11,5 zł za małą, 13 zł za średnią i 14,5 zł za dużą porcję. Za alternatywy (drip, chemex i aeropress) zapłacimy 13 lub 15 zł, ofertę uzupełniają kawy smakowe (np. latte słony karmel), wiosenne nowości (latte jagodowa lub latte na lodzie o smaku jagody z kokosem) oraz kawy na zimno: latte na lodzie, frappe i tonicpresso w cenie 13-14 zł. Choć w Etno do ich przygotowania używa się syropów smakowych, są one w pełni naturalne.

Etno Cafe

Kawiarnia czynna jest codziennie od 7.00 rano – śniadanie zjecie tu przez cały dzień, czyli do godziny 21.00. Na dobry początek dnia owsianka (12 zł), jajecznica z trzech jajek (13 zł), placuszki z jogurtem i owocami (17 zł) lub kanapki na bajglu lub bagietce (do wyboru z hummusem, mozzarellą, tuńczykiem, bekonem lub kurczakiem). Luchowo można tu wpaść na focaccię lub miski warzyw z kaszą kuskus lub ryżowym makaronem. Oczywiście nie zabrakło również słodkich ciast (na przykład bezy z owocami czy bezglutenowego kopca kreta) oraz napojów nie kawowych: herbat, lemoniad czy smoothies.

Etno Cafe

Jak już wspominaliśmy, kawy z palarni Etno można kupić na wynos, a również na miejscu poprosić o zmielenie (opakowania mają wagę 250 g lub 1 kg). Dla miłośników kawy organizowane są także bezpłatne szkolenia, na przykład z alternatyw. Pierwsze już za nami, ale śledźcie fanpage kawiarni, bo już za kilka tygodni następne.

Podobne posty

Pamiętacie szaleństwo, gdy się otwierali? Jeżeli dawno nie byliście na Rewolucji, jest do tego ...
Wyselekcjonowana kawa, najlepsi bariści, fajny klimat – oto pięć miejscówek z najlepszą kawą w ...
Własne wędliny, kiełbaski, chleby na zakwasie, maślane i mięciutkie brioche. Wszystko to zjecie na ...