fbpx

Falla miała to nieszczęście, aby otworzyć się chwilę przed ogłoszeniem kwarantanny. Jeśli nie zdążyliście spróbować ich roślinnego menu w marcu, teraz będziecie mieli okazję – lokal wraca bowiem do pracy i to z powiększonym menu.

Fallę z Piotrkowskiej 217 udało nam się odwiedzić chwilę przed rozpoczęciem kwarantanny. Wtedy pierwszy raz próbowałyśmy ich wegetariańskich dań, czerpiących z kultury wielu krajów: humusów, falafeli oraz wrapów z arabskiej pity. Dzisiaj, po przeszło dwumiesięcznej przerwie, restauracja wraca do pracy – w nowym reżimie, z obowiązkową dezynfekcją oraz zamaskowaną ekipą. Dobra wiadomość jest taka, że będziecie mogli spróbować tu jeszcze więcej wege pozycji. Menu Falli powiększyło się o bowiem o dodatkowe sezonowe dania oraz koktajle alkoholowe.

Co zatem dołączyło do karty? Zacznijmy od wrapów, które teraz występują w dwóch wielkościach. Większe (21-29 zł) zawijane są w arabską pitę, tak jak to miało miejsce na początku, a mniejsze (16-20 zł) – w chlebek lawasz. Wśród nich pojawiła się nowość, czyli Frytafel Wrap (18/25 zł) z falafelami, frytkami, świeżymi warzywami, hummusem, cheddarem i sosem sweet chilli. Zjecie go także w wersji wegańskiej. Nowością w menu jest sekcja z burgerami. Do wyboru macie 4 opcje, w tym Burger Drwala (30 zł), który w marcu był pozycją dodatkową. Teraz dołączyły do niego: Sir Ser Burger ze smażony, serem, sosem tatarski, colesławem, ogórkiem kiszonym i pomidorem (26 zł), Bling Bling Burger z kotletem z buraka, sosem wasabi i mango–majo, sałatką Wakami, piklowanym ogórkiem i wegańskim cheddarem (28 zł) oraz Ćwierć Funciak z serem, „mięsem” od Lindy McCartney, sekretnym sosem, wegańskim cheddarem, sałatą, pomidorem, ogórkiem  i piklowaną cebulką (28 zł).

Nowością jest tu dodatkowa karta koktajli alkoholowych. – Sami przyrządzamy wszystkie syropy i maceraty, na bazie których tworzymy potem drinki – mówi Marcin Sałaciak, współwłaściciel lokalu. Falla oferuje 7 koktajli w różnych smakach, w przedziale cenowym 19-23 zł. Spróbujecie tutaj m.in. klasycznego Aperol Spritz (19 zł), Orange is the new way z lawendową wódką, prosecco, kardamonem i marakują (21 zł), El Grey(t) na bazie ginu z aromatami herbaty, imbiru, malin i cytryn (21 zł), ElderFLOWer z ginem, truskawkami, kwiatem bzu, tymiankiem i cytryną (23 zł) oraz Skocz po mango na bazie whisky, mango i cytryny (20 zł). Wszystkie drinki są wegańskie.  

Od dziś wszystkich tych przysmaków możecie próbować na miejscu w lokalu: zarówno w środku, jak i w nowo postawionym ogródku. Falla już wkrótce uruchomi dowozy, a dania do domu będziecie mogli zamawiać przez portal Glodny.pl – już teraz możecie jednak odebrać je samodzielnie, zapakowane na wynos. Restauracja otwarta jest codziennie od 12 do 21, a w piątki i soboty godzinę dłużej. Na ten weekend zaplanowane jest huczne re-otwarcie,  a dziś i jutro (piątek i sobota) w godzinach 16-22 na podwórku Piotrkowskiej 217 będziecie mogli posłuchać muzyki na żywo. Szczegóły wydarzenia znajdziecie tutaj.

Podobne posty

Przy Stole - klub kolacyjny Jemy w Łodzi Klub Kolacyjny Jemy w Łodzi szykuje się do kolejnego ...
fot. pixabay.com Autentyczne, tradycyjne, oryginalne – słowa wytrychy, którymi lubią promować się ...
Chcecie wiedzieć czym są tytułowe ryżowe buły oraz jak smakuje dosa? Zajrzyjcie z nami do nowo ...