fbpx

Zaraz Wracam

Od wczoraj w Bistro Zaraz Wracam możecie spróbować nowego przekąskowego menu na zimę. Króluje w nim gęsina i regionalne sery.

Nie samym Restaurant Day człowiek żyje. W ubiegłym tygodniu udało nam się też wpaść na degustację nowego menu do Zaraz Wracam, które dołączyło do grona propagatorów polskiej gęsiny.

Zaraz Wracam

Na wieczornym spotkaniu przywitały nas deski regionalnych serów, wino i gęsi smalec o lekko słodkawym posmaku. Na tłusto smalec, w chudszej odsłonie – carpaccio z gęsiej piersi z żurawinowo-chrzanowym dressingiem. Mięso przed podaniem jest marynowane w winie i ziołowej zaprawie na bazie rozmarynu, jałowca i ziela angielskiego, dzięki czemu spróbowaliśmy gęsiny w nieco innej, interesującej oprawie.

Zaraz Wracam

Jeśli mówisz Zaraz Wracam, myślisz o przepysznych tartach – tartowej propozycji nie mogło też zabraknąć w nowym menu. Na chrupiącym cieście pasztet z gęsich wątróbek z porto, którego delikatny smak podkreślał niezbyt ostry mus chrzanowy. Nic dodać, nic ująć – tarty rządzą w Bistro, czego nowa pozycja jest najlepszym przykładem.

Zaraz Wracam

Ostatnią z wytrawnych przekąsek są sznytki, czyli cztery niewielkie kanapki z różnymi dodatkami. Znajdziecie tu pastę z koziego sera i pieczarek z konfiturą cebulową, plaster marynowanej piersi gęsiej, ser koryciński z powidłami śliwkowymi i ostro doprawioną pastę z wątróbek w towarzystwie borówki. Każda inna, każda zacna – fajnie, że w zestawie spróbować można wszystkich smaków.

Zaraz Wracam

Na koniec deserowe akcenty. Gotowana w winie z octem gruszka w sprawdzonym połączeniu z gorgonzolą oraz znacznie słodsze semifreddo. Zimny deser na jesienną słotę? Czemu nie – szczególnie, jeśli w lokalu panuje gorąca atmosfera, a deser skomponowano z świątecznymi akcentami miodu, cynamonu i pomarańczowej skórki.

Zaraz Wracam

Wpadajcie i próbujcie, bo warto. Co ważne, Zaraz Wracam pomyślało nie tylko o oryginalnym menu, ale również o naszych kieszeniach – przekąski kosztują od 5 do 12 zł, do których możecie zamówić espresso i wino w promocyjnych cenach (mała czarna za 3 z, lampka wina za 5 zł).

Podobne posty

W tej restauracji jeszcze nas nie było, a ma już 12 lat! Kręcą pizzę, makarony, sami pieką bułki do ...
30 festiwalowych restauracji przygotowało swoje popisowe pizze. Jest pizzowy burger, włoskie ...
Konkurs na najszybsze zjedzenie pizzy, wystawa fotografii, spotkanie klubu kolacyjnego i warsztaty ...