fbpx

Wśród tysięcy kulinarnych kanałów na YouTube, na których każdego dnia pojawiają się filmy z przepisami na praktycznie każde danie, jakie możecie sobie wymyślić jest kilka, które są czymś więcej. To kanały, które nie tylko pokażą wam, jak ugotować potrawę, ale przede wszystkim nauczą was gotować. Dzisiaj zapraszam was na mój bardzo osobisty przewodnik po kanałach, które śledzę obsesyjnie i spróbuję przekonać was, że też powinniście.

Technology photo created by freepik – www.freepik.com

Dla kulinarnych nerdów – J. Kenji Lopez-Alt

J. Kenji Lopez-Alt fot. Wikipedia

J. Kenji Lopez-Alt to jest mój największy osobisty autorytet kulinarny, od którego uczę się od lat i którego mogłabym słuchać godzinami. Jego książka The Food Lab, to według mnie jedna z trzech najważniejszych pozycji o gotowaniu w historii literatury. Przez lata był dziennikarzem i głównym edytorem portalu Serious Eats (również totalnie wartego polecenia) i to tam dawno temu trafiłam na jego artykuły i pierwsze filmy. W trakcie pandemii zaczął być (ku mojej ogromnej radości) bardzo aktywny na swoim kanale YT, gdzie publikuje filmiki typu POV – zakłada kamerę sportową na głowę i gotuje w realnym czasie opowiadając po drodze o tym, co robi. Kenji ma przede wszystkim gigantyczną wiedzę o jedzeniu – jest szefem kuchni, ale przede wszystkim pisarzem i naukowcem, więc podchodzi do gotowania bardzo analitycznie, dzięki czemu pomaga zrozumieć wszystkie procesy, jakie zachodzą w garnkach i na patelniach. Ten gość z zaprzyjaźnionym matematykiem przeprowadzili testy żeby wskazać, jaka metoda krojenia cebuli jest najwydajniejsza i da wam najrówniejszą kostkę, a jeśli sądzicie, że temat gotowania wody nie może być ciekawy, to nie widzieliście tego filmu jego autorstwa. Jego filmy są proste, bez wodotrysków, za to z toną merytorycznej wiedzy popartej latami doświadczenia. Kenji gotuje dania z całego świata, a o każdym opowiada tyle, że macie wrażenie, jakby mówił o rodzimej kuchni. Poza tym jest po prostu super gościem i rzuca straszne suchary, więc moje kulinarne serce należy do niego i zachęcam was żebyście oddali mu też wasze.

Podobne kanały: Serious Eats (alma mater Kenjiego), Babish Culinary Universe (dawny współpracownik Kenjiego), Adam Ragusea (fan Kenjiego), Food Wishes (jeszcze więcej sucharów niż u Kenjiego)

Dla fanów kuchni azjatyckiej

Kuchnia azjatycka zawsze była dosyć popularna na świecie i w Polsce, ale teraz to naprawdę ma swoje 15 minut. Niestety w Łodzi oferta restauracji azjatyckich jest nadal dosyć uboga i brakuje wielu kulinarnych kierunków z tego pysznego kontynentu. Dlatego poznaję ją dzięki YT i samodzielnemu gotowaniu. Jest kilka kanałów, które dostarczą wam bogatej, merytorycznej wiedzy na ten temat, wyjaśnią podstawy kuchni danego kraju i nauczą samodzielnie tworzyć dania, często lepsze i ciekawsze niż to, co zjecie na mieście. Podzieliłam je na kuchnie narodowe:

Kuchnia tajska – zdecydowanie Pailin’s Kitchen. Z tego kanału dowiecie się wszystkiego, co trzeba wiedzieć o kuchni tajskiej, składnikach, technikach gotowania, kulturze jedzenia i nazewnictwie dań. Pailin pochodzi z Tajlandii, ale mieszka w Kanadzie – gotuje wszystko do podstaw i każdy odcinek kanału Hot Thai Kitchen to kopalnia wiedzy o tym, co się je, jak się je, jak to ugotować, w czym to ugotować i jak samodzielnie tworzyć tajskie dania bez przepisów.

Kuchnia chińska – koniecznie Chinese Cooking Demistified. To kanał Steph i Chrisa – Steph jest Chinką z Guangzhou, a Chris jej partnerem i ekspatą ze Stanów. Razem gotują dania z całych Chin opowiadając jednocześnie o cechach kuchni z danego regionu, składnikach i technikach gotowania. Za każdym razem prezentują oryginalne składniki i podają najbliższe im zamienniki. Jednocześnie rozwiewają mity i stereotypy o kuchni Chin.

Podobny kanał: Souped up Recipes

Kuchnia koreańska – jedyna w swoim rodzaju Maangchi. To kanał niezwykle barwnej (dosłownie i w przenośni) Koreanki Emily Kim, która jest trochę jak ciocia, a trochę jak postać z koreańskiej kreskówki. Gotuje dania klasyczne i mniej klasyczne, wszystkie pyszne i świetnie objaśnione, chociaż jej akcent bywa ciężki do zrozumienia. Jeśli dowiedzieć się, co zrobić z domowym kimchi to znajdziecie tutaj więcej przepisów niż mamy w kraju zapasów kapusty pekińskiej.

Podobny kanał: Seonkyoung Longest

Kuchnia japońska – tutaj polecę wam cztery kanały, z których chyba żaden nie wybija się na prowadzenie, bo żaden nie traktuje kuchni japońskiej jednocześnie kompleksowo i super informacyjnie. Zaczynamy od TabiEats – kanał prowadzi dwóch Japończyków, którzy nie tylko prezentują przepisy, ale przy okazji pokazują Japonię, opowiadają o kulturze jedzenia, street foodzie, jedzeniu w domu i podróżowaniu. Minusem jest jak dla mnie za mało informacji o składnikach i ich substytutach. Warto też zajrzeć do Nami – mieszkającej w San Francisco Japonki, która prowadzi kanał Just One Cookbook z przepisami na dania klasycznej, głównie domowej kuchni Japońskiej, które możecie w większości odtworzyć w domu ze składników dostępnych bez problemu w sklepach azjatyckich. Nami nie opowiada za dużo o tym, co gotuje, ale jej filmy są super kojące i przyjemne do oglądania. Dokładnie to samo mogłabym napisać o kanale Chopstick Chronicles, z tą tylko różnicą, że jego autorka mieszka w Australii. Na tym tle niewątpliwie wyróżnia się kanał Way of Ramen, który polecam każdemu, kto ma obsesję na punkcie tego japońskiego klasyku i chce dowiedzieć się o nim więcej. Jego twórca jest Ryan, mieszkający na Hawajach Amerykanin japońskiego pochodzenia, który na swoim kanale krok po kroku wchodzi coraz głębiej w świat ramenu. Chociaż sam się dopiero uczy, to z racji znajomości japońskiego jest świetnym łącznikiem do przepisów szefów kuchni twórców z Japonii, które nie są publikowane po akgielsku.

Dla tych, którzy chcą rozkminić wegańskie gotowanie

No dobra, tutaj nie będę się super wymądrzała, bo świetnych kanałów o tematyce wegańskiej jest sporo. Po prostu zaprezentuję wam moje ulubione. Przede wszystkim Pick Up Limes – nikt skuteczniej i smaczniej nie inspiruje mnie do zdrowego jedzenia. Mnóóóóstwo wiedzy od mieszkającej w Amsterdamie dietetyczki, mnóstwo dobra i ciepła i niestety sporo pierdololo o tym, jak polepszyć swoje życie, które ja pomijam, ale niektórzy lubią. Dalej mamy Mary’s Test Kitchen, która nauczyła mnie robić rejuvelac i super pyszne wegańskie sery dojrzewające i nigdy jej tego nie zapomnę, bo gdybym miała smarować chleb tym sklepowym wege badziewiem, to moje roślinne fazy byłyby króciutkie. Jest jeszcze avantagardvegan, czyli Gaz Oakley, na którego osobowość i youtubowy styl mam dokuczliwą alergię, ale przepisy ma zajebiste.

Last but not least – edukacyjnie i rozrywkowo

Są jeszcze dwa kanały, które są dla mnie czystym złotem. Wrzucam je do osobnej kategorii, bo nie mieszczą się w żadnej z powyższych. Pierwszy to My Name is Andong – kanał mieszkającego w Berlinie Niemca pochodzącego z Rosji. To moja absolutnie ulubiona osobowość youtubowa i pierwszy twórca, którego zaczęłam wspierać na Parteonie. Tworzy niesamowity content – filmy o gotowaniu, w których samo gotowanie jest najmniej istotne, bo zanim do niego dojdzie dowiecie się na przykład, skąd wzięły się płatki śniadaniowe i co mają wspólnego z promocją abstynencji albo skąd wzięła się jadana w całej Europie wschodniej wędlina znana w Polsce jako mortadela. Przy okazji poznacie jego cudownych dziadków z Petersburga, nauczycie się robić krakersy z kebaba i dowiecie, dlaczego nie powinniście. Kocham ten kanał!

O drugim kanale nie mogę napisać wam nic pewnego. Nie wiem nawet, czy prowadzi go kobieta będąca bohaterką filmów. To jedna z najbardziej enigmatycznych postaci na jakie trafiłam w internecie. Mowa o Liziqi – młodej kobiecie mieszkającej ze swoją babcią na chińskiej wsi, której codzienne życie wypełnione uprawą warzyw i owoców, zbieractwem, gotowaniem i ogarnianiem gospodarstwa pokazuje kanał. Filmy są jednak na tyle profesjonalne, że trochę trudno uwierzyć w autentyczność tej wiejskiej sielanki. To wszystko nie ma jednak znaczenia. Jej kanał jest wspaniały! Nie znalazłam na kulinarnym YouTubie nic bardziej relaksującego niż te bajecznie piękne filmy o cichym, spokojnym życiu na wsi w zgodzie z naturą, pięknym i złożonym jedzeniu sezonowym oraz bajecznych okolicznościach przyrody.

Podobne posty

Sielski dworek czy wiejski ogród? Jedno i drugie! Dziewczyny z Tubajki stworzyły przepiękne miejsce. ...
O lodach było już w tym roku sporo, ale nic o tajskich. Więc jest, a Rolersi mają jeszcze do tego ...
Próchnika 53 – zaledwie 10 minut spacerem od Piotrkowskiej, by zaliczyć kolejne gastro otwarcie w ...