fbpx

Piwo, flaki garnuszkowe, petersburskie bliny i kawior astrachański czyli z dziejów łódzkiej gastronomii do 1918 roku, Mirosław Jaskulski, Księży Młyn Dom Wydawniczy

Choć na co dzień skupiamy się głównie na aktualnych wydarzeniach w łódzkich restauracjach, to z przyjemnością polecamy wam dziś książkę poświęconą ich historii.

Piwo, flaki garnuszkowe, petersburskie bliny i kawior astrachański czyli z dziejów łódzkiej gastronomii do 1918 roku to książka o bardzo długim tytule autorstwa Mirosława Jaskulskiego wydana w minionym roku nakładem Domu Wydawniczego Księży Młyn. Poświęcona jest w całości historii łódzkiej gastronomii od czasów przedrozbiorowych aż do początków XX. wieku i zawiera mnóstwo informacji, cennych dla każdego, kto interesuje się historią Łodzi, kuchni regionalnej i kultury jedzenia poza domem. Szczegółowość tego opracowania budzi podziw, chociaż bywa też minusem książki – ilość informacji sprawia, że momentami przypomina ona bardziej naukowe opracowanie niż przystępną lekturę dla każdego. Nie zmienia to jednak faktu, iż jest to jedyny w swoim rodzaju zbiór informacji, zdjęć, grafik oraz przedruków reklam, informacji i menu z łódzkich restauracji, po których dziś w większości wypadków nie ma już śladu. Książka daje też ciekawe spojrzenie na to, jak zmieniała się łódzka kuchnia i jak bardzo oferta dzisiejszych lokali gastronomicznych odbiega od tego, co oferowano łódzkim fabrykantom na przełomie wieków. Przysmaki, których dziś ze świecą szukać w restauracjach, jak świeże ostrygi czy homary były powszechne w eleganckich lokalach przy dziewiętnastowiecznej Piotrkowskiej, a dania kuchni żydowskiej, rosyjskiej i niemieckiej stanowiły podstawę menu większości restauracji.

KONKURS

Dzięki uprzejmości Domu Wydawniczego Księży Młyn, książkę Piwo, flaki garnuszkowe, petersburskie bliny i kawior astrachański czyli z dziejów łódzkiej gastronomii do 1918 roku wygrać możecie w naszym konkursie. Aby wziąć w nim udział wystarczy odpowiedzieć na pytanie:

Które z nieistniejących już łódzkich restauracji, kawiarni, cukierni lub barów chcielibyście odwiedzić, gdybyście mogli cofnąć się w czasie i dlaczego?

Książką nagrodzimy najciekawszą wypowiedź. Na wasze maile czekamy do czwartku 11 kwietnia 2013 r. do godziny 20.00 pod adresem kontakt@jemywlodzi.pl. Nie zapomnijcie podać w mailu swojego imienia, nazwiska i numeru telefonu.

ROZWIĄZANIE KONKURSU

Dziękujemy za wszystkie konkursowe zgłoszenia. Książka Piwo, flaki garnuszkowe, petersburskie bliny i kawior astrachański czyli z dziejów łódzkiej gastronomii do 1918 roku wędruje do Dagmary Łacny za ciekawy i ilustrowany opis wizyty w Cukierni Aleksandra Roszkowskiego. Gratulujemy!

Piwo, flaki garnuszkowe, petersburskie bliny i kawior astrachański czyli z dziejów łódzkiej gastronomii do 1918 roku, Mirosław Jaskulski, Księży Młyn Dom Wydawniczy

Podobne posty

Oto 13 restauracji, w których poczujecie jesienny klimat. Aromatyczne, rozgrzewające i otulające ...
Nadziane do granic możliwości croissanty, ociekające serem smash burgery i chrupiąca włoska pizza w ...
Kto ma ochotę na gyros i zapiekaną fetę? Nareszcie pojawiły się w karcie Santorini. Idzie nowe – ...