fbpx

Food truck Mafiosso

Na gastronomicznej arenie Łodzi pojawił się nowy, mobilny zawodnik. Mafiosso Food Truck wjechał na Piotrkowską 155 i nie ma zamiaru się stąd nigdzie wynosić. Jeśli jesteście hamburgerożercami to koniecznie tu zajrzyjcie.

Moda na prowadzenie mobilnej restauracji trwa w najlepsze. Do grona food truckowców dołączył niedawno Mafiosso z zamiarem oczarowania naszych kubków smakowych.  Ze swoją ofertą chce trafić przede wszystkim w gusta tych, którzy lubią i cenią sobie konkretną dawkę pieczystego. Konkretną, ponieważ mięso tworzy połowę z 400gramowego burgera. A co skrywa menu? Pojawiają się takie pozycje jak: Klasyk, Francuz, Siłacz albo Hawajski. Bez obaw, enigmatyczne nazwy szybko wyjaśni Wam tablica, która informuje o składzie każdego z  burgerów. I tak dla przykładu w Klasyku znajdziemy wołowinę (jak zresztą w każdym), grillowanego pomidora, cebulę, pikle i mix sałat. Francuz to burger z cukinią, cebulą, serem gorgonzola, musztardą francuską i pomidorem z grilla. Siłacz jest ze szpinakiem, Hawajski z ananasem. Natomiast cieszący się ponoć największym zainteresowaniem Mafiosso to bekon, jajko sadzone, grillowany pomidor z cebulą, pikle, mix sałat, szczypiorek, ostre papryczki i ostry sos.

Oprócz propozycji, które na stałe zagościły w menu, pojawiają się również oferty specjalne, np. burger z krewetkami tygrysimi, papryczką chilli i awokado. Wszystkie przygotowywane są według oryginalnej receptury. Mięso przyprawiane jest dopiero podczas smażenia na grillu, a jednym ze składników nadających ciekawy smak jest miód oraz sos Worcestershire. Całość oparta jest na pomyśle i koncepcji właściciela, który od czternastu lat związany jest z gastronomią. Ze swojej poprzedniej pracy w restauracji pan Kamil wyniósł kilka inspiracji, które następnie przetworzył na własny użytek i tak oto powstał Mafiosso. Na początku miał on otworzyć stacjonarną restaurację, lecz plusy płynące z prowadzenia food trucka, w tym przede wszystkim mobilność przemówiły na korzyść kierowania lokalu właśnie w takiej formie.

Mafioso Food Truck

Po czym poznać Mafiosso? Samochód oklejony jest grafiką, która nawiązuje do nazwy food trucka. Gangster w kapeluszu, ślady po kulach, rozświetlone ulice Nowego Jorku, a w tle siąpiący deszcz. Ta stylistyka ewidentnie nasuwa obrazki rodem z filmów o porachunkach mafijnych. A sam właściciel zresztą lubuje się właśnie w takim stylu. Grafika utrzymana jest w minimalnej kolorystyce, dominuje czerń, z domieszką czerwieni i bieli. W przyszłości samochód wzbogaci się o nowe felgi oraz będzie miał podświetlane podwozie. W momencie kiedy zawita do nas już ta prawdziwa wiosna i zrobi się naprawdę ciepło, przed food truckiem wystawione będą leżaki, ławeczki, a może i nawet hamak na których będzie się można porządnie zrelaksować i wygrzać na słońcu. Na tę chwilę co prawda pogoda nas nie rozpieszcza i nie specjalnie sprzyja jedzeniu pod chmurką, ale do odważnych świat należy! Przed śniegiem i deszczem można się teraz schować pod kolorową markizą, oprzeć na beczko-stolikach, a w rozgrzewce ma pomóc ciepła herbata lub kawa. Ceny w Mafiosso kształtują się od 16 zł do 21 zł, ale trwa -10% promocja na każdego burgera, czyli w najtańszej wersji zapłacimy za niego 14,40 zł. Natomiast od przyszłego tygodnia menu Mafiosso rozszerzy się też o hot dogi.

Food truck reklamuje się jako „szef wszystkich szefów”. Czy ma szansę stać się najlepszą burgerownią w mieście? I czy rzeczywiście będzie szefem wszystkich burgerowych szefów? O tym musicie przekonać się sami.

Podobne posty

W tej restauracji jeszcze nas nie było, a ma już 12 lat! Kręcą pizzę, makarony, sami pieką bułki do ...
30 festiwalowych restauracji przygotowało swoje popisowe pizze. Jest pizzowy burger, włoskie ...
Konkurs na najszybsze zjedzenie pizzy, wystawa fotografii, spotkanie klubu kolacyjnego i warsztaty ...