Nienażarty

Jeżeli mieszkacie w śródmieściu, nie musicie już jeździć na słynne żeberka aż na Teofilów. Od środy można ich skosztować także na Struga 4.

Nienażarty na Struga już działa. Biorąc pod uwagę powodzenie restauracji z Teofilowa, wierzymy, że w końcu lokal spod numeru 4 znajdzie stałego lokatora (wcześniej były tam: Noodle w pudle, 5-ty Smak i La Marmite).
Wiadomo, że zmieniła się oferta kulinarna, ale modyfikacji uległ także wystrój. Nienażarci pozbyli się podestu, dzięki czemu lokal stał się jaśniejszy i bardziej przestronny. Na lewej ścianie odkryto oryginalną cegłę, druga jest na razie białą kartą do zagospodarowania, ale już niedługo pojawią się na niej ocieplające wnętrze dekoracje, takie jak półki z książkami czy doniczki z świeżymi ziołami. Salę konsumpcyjną od kuchni przedzieliła ścianka, pełniąca również funkcję regału na wina (jak nam zdradzili właściciele, została zbudowana z płyt pochodzących z wspomnianego podestu). Do tego porządne, robione na zamówienie stoły z dębowymi blatami, charakterystyczne lampy z kopalni, odrestaurowane krzesła i mała niespodzianka dla najmłodszych gości – zamontowane przy oknach metalowe tablice z magnesowymi literkami.

Nienażarty

Stałym bywalcom menu restauracji nie trzeba przedstawiać. Przede wszystkim znajdziemy w nim sprawdzone pozycje z Teofilowa, ale na Struga na pewno częściej będą gościły bardziej wyszukane dania pojawiające się wcześniej jedynie od święta. Jeżeli po raz pierwszy będziecie gośćmi Nienażartego, koniecznie sięgnijcie po specjalność lokalu, czyli żeberka pieczone w miodzie (w zestawie z chrupiącymi ziemniakami i sałatką kosztują 25 zł). Goście śmieją się, że koniecznie powinien ich spróbować Frank Underwood (fani House of Card wiedzą o co chodzi).

Nienażarty

Oczywiście nie samymi żeberkami Nienażarty stoi. Do wyboru są trzy zupy (kwaśnica z prażokiem, żurek z jajkiem i białą kiełbasą oraz pomidorowa), krewetki na maśle lub bagietka z pastami w roli przystawki i bogata oferta dań mięsnych. Dla przykładu wymienić tu można roladkę cielęcą z migdałami w sosie borowikowym, confit z udka kaczki, schab z kością w balsamicznej glazurze czy polędwiczkę wieprzową w sosie lazurowym lub kurkowym. Co ważne, na Struga czeka na nas nie tylko sprawdzone menu, ale również te same, przystępne ceny – wszystkie dania główne wraz z dodatkami kosztują od 19 do 30 zł, za małą porcję zupy zapłacicie jedynie 6 zł (za dużą – 2 zł więcej).

Podobne posty

Już 18 maja 2012 roku o godzinie 20.20 w strefie Off Piotrkowska (ul. Piotrkowska 138/140) ...
23 maja House of Sushi (ul. Piotrkowska 89) zaprasza na warsztaty kaligrafii. To trochę alternatywny ...
W dniach 1-2 czerwca odbędzie się w Łodzi Festiwal Viva I'Italia. Warsztaty i sesje kulinarne, ...