fbpx

Ich sushi cieszy się taką popularnością, że na dostawę czeka się nawet kilka godzin. Goście znaleźli na to sposób – sami wyszukali dla Nova Sushi nową lokalizację, aby ci mogli otworzyć kolejny punkt w drugiej części miasta.

Nova Sushi

Nowy lokal na Zachodniej

Po dwóch latach od otwarcia Nova Sushi na Chojnach odwiedzam ich nowy lokal na Zachodniej 21 (tuż przy Limanowskiego). Ich historia świetnie odzwierciedla to, co wydarzyło się w tym czasie w gastronomii. Pandemia nauczyła nas zamawiać na wynos, a sushi świetnie sprawdza się w dostawie: nie stygnie, nie traci formy, pięknie wygląda. Dla jednych jest jedzeniem na co dzień, dla innych alternatywą dla bardziej uroczystego wyjścia do restauracji. Nova Sushi idealnie wstrzeliła się w rynek – dostawy obejmują nie tyko Łódź, ale także okolice, w menu ma przejrzyście skonstruowane zestawy, wyjątkowo atrakcyjne ceny i ofertę zarówno dla tych, którzy patrzą na koszty, jak i tych, którzy szukają ciekawych kompozycji smakowych.

Punkt na Chojnach zamówień miał tak dużo, że 3 godziny oczekiwania nie było tu niczym dziwnym. Goście wzięli się na sposób – nie tylko namawiali Radka, właściciela Nova Sushi na otwarcie miejsca w drugiej części Łodzi, ale wręcz sami zaczęli podsyłać oferty wolnych lokali. Tym sposobem szef trafił na Zachodnią 21 (wcześniej była tam Łódzka Cafe). Sushi bar jest dobrze widoczny od ulicy, dlatego dużo ludzi zaczęło tu jeść na miejscu. Nadal jednak specjalnością Nova Sushi są dostawy.   

Nova Sushi

Zamówienia najlepiej przez stronę

Na Zachodniej spotykam szefa kuchni Michała Romanowskiego. Znamy się od lat, jeszcze z innych lokali. Kuchnią japońską zajmuje się od 16 lat (ponad 5 lat spędził w Holandii, pracował też w Norwegii), a Nova Sushi pilnuje jakości, ale regularnie sam też skręca rolki. Jeżeli zdecydujecie się na zamówienie na miejscu, zarówno on, jak i inni pracownicy mogą przygotować wam coś specjalnego. Jeśli na wynos – do dyspozycji macie przejrzystą stronę internetową.

Najpopularniejsze zestawy

Na pierwszym planie zestaw miesiąca. Od 1 marca będzie to kompozycja  80 kawałków, a wśród nich trzy rolki California (z tuńczykiem w tempurze z porem, z pieczonym łososiem w tempurze i z  kurczakiem okładana prażonym batatem), futomaki z sałatką surimi i cztery rodzaje hosomaków. Co ciekawe – do ustalonej z góry kompozycji sami możecie dobrać dwie dowolne rolki po 6 kawałków. Ta opcja obowiązuje także w innych zestawach i uważam, że jest super pomysłem. Dzięki czemu łatwiej jest stworzyć zamówienie dokładnie pasujące do indywidulanych potrzeb.

100 kawałków za 100 zł

Które zestawy cieszą się największą popularnością? – W tygodniu zestaw miesiąca, 50 kawałków za 50 zł i 100 kawałków za 100 zł – mówi Michał. W weekend częściej goście zamawiają sushi na domowe imprezy, wtedy królują zestawy numer 10, 11 i 12. Wtajemniczeni znają je po numerach, ale już wyjaśniam, co się pod nimi kryje. W dziesiątce (76 kawałków za 99 zł) znajdziecie między innymi futomaki z łososiem i sałatką surimi i rolki California z pieczonym łososiem, z doradą oraz wege z awokado. Zestaw jedenaście to 86 kawałków za 119 zł (wśród nich krewetka w tempurze, dorada i pieczony łosoś z awokado), najbogatsza jest dwunastka: 114 sztuk za 149 zł, z czego tylko 24 kawałki to hosomaki, inne futomaki i California maki z łososiem, krewetką w tempurze czy doradą.

Rolki nie tylko z menu

Byłam na Zachodniej w piątek tuż po otwarciu. Już o 12.00 uwijało się równocześnie 4 sushi makerów, na zdjęciach widać, jak prezentowały się ich zestawy. – W piątek czy sobotę wykorzystujemy ponad 100 kg ryżu – mówi Michał. Jeżeli chcecie, aby na imprezie sushi ładniej się prezentowało, możecie w Nova Sushi wypożyczyć talerze (nie wiem, czy uda wam się ułożyć tak pięknie, jak zrobił to Michał). Ja ze swojej strony mogę napisać, że wszystkie rolki smakowały bardzo dobrze. Odpowiednio przygotowane technicznie, świeże składniki i fajne połączenia smaków. Uwaga – smakowała mi rolka z kurczakiem! Sama w życiu bym jej nie zamówiła, a tu zaskoczenie – kurczak dzięki zamarynowaniu w soku z pomarańczy ma zupełnie inną strukturę  i wilgotność, dobrze i ciekawie komponował się ze słodką gruszką.

Każdy z lokali Nova Sushi pracuje od 12.00 do 22.00. Dzięki nowej miejscówce czas oczekiwania uległ skróceniu, ale i tak obydwa miejsca mają pełne ręce roboty.    

Podobne posty

Niedawno zapowiadałyśmy ich premierę. Śniadania w Zielonej już są i to bardzo dobre. Wiemy, bo ...
Właśnie odpalili food trucka z ramenami i załadowanymi frytami, za chwilę ruszają z ramenowymi ...
Jak bardzo różnią się między sobą klasyczne hummusy z ośmiu łódzkich restauracji? Który okazał się ...