fbpx

Nowe menu w Jaffie

Pełna nazwa klubokawiarni specjalizującej się w zielonej, wegańskiej kuchni na Piotrkowskiej 67 to Jaffa hummus & other stories. Jakie nowe historie napisali w menu właściciele i co w nich znajdziecie dowiecie się już teraz.

Na początek jednak trochę informacji dla przypomnienia. Pomysłem na otwarcie hummus baru było zamiłowanie właścicieli Jaffy (Piotrkowska 67) do kuchni bliskowschodniej oraz długoletnie zainteresowanie kulturą żydowską, ze szczególnym uwzględnieniem obszaru Izraela. Co prawda Jaffa to nie tylko hummus, choć takie było pierwsze założenie Pauli i Igora. Ich pomysł na otwarcie restauracji specjalizującej się w stricte wegetariańskich i wegańskich potrawach spotkał się z wielkim zainteresowaniem, a sami goście motywowali właścicieli do stopniowego poszerzania menu w oparciu również o ich sugestie. Dzięki współpracy z choćby Gminą Żydowską czy społecznością arabską napływały do właścicieli coraz to rozmaitsze wariacje na temat smaków i kształtów serwowanych dań. Menu się więc poszerzyło i rozbudowało.

Nowe menu w Jaffie

Do nowości w Jaffie zalicza się przede wszystkim asortyment śniadaniowy. Oprócz dwóch pozycji wegetariańskich (jajko z awokado i kiełkami oraz shakshuka, czyli pasta pomidorowo paprykowa z lekko ściętym jajkiem i świeżymi ziołami) więcej jest dań wegańskich z „sekcją owsiankową” na czele. Być może owsianki na pierwszy rzut oka (podniebienia?) nie do końca kojarzą się z Bliskim Wschodem, ale gdy dodamy doń daktyle, miód i owoce, to jesteśmy już zdecydowanie bliżej tego regionu. W opcjach śniadaniowych znajdziemy również gryczankę z tahini, orzechami i owocami oraz biały bulgur gotowany na mleku roślinnym przyprawiony mahlepem  (przyprawą ze zmielonych ziaren wonnej wiśni) i granatem. Kolejną pozycją śniadaniową jest wegański omlet z warzywami, najprawdopodobniej niedostępny w innych łódzkich lokalach.

Nowe menu w Jaffie

 

Jeśli natomiast będziecie mieli ochotę spróbować Jaffowych Kąsków, to nowy sabih wegański może być strzałem w dziesiątkę. Potrawa wywodzi się z kuchni Żydów Irackich, standardowo podawana w kieszonce pita, zbliżona wyglądem do kebaba . Właściciele zainspirowali się pomysłem Yotama Ottolenghiego, urodzonego w Jerozolimie kucharza i pisarza książek kucharskich, aby sabih podać na pieczonym khobezie z mango, drobno posiekanym ogórkiem, pomidorem, miętą, nacią pietruszki, smażonym bakłażanem i zamiast jajka, marynowanym tofu. Całość okraszona jest sosem na bazie tahini.

Nowe menu w Jaffie

W menu lokalu znajdziemy również dwa nowe tadżiny. Dla wyjaśnienia, tadżin to nazwa jednocześnie potrawy jak i naczynia. Naczynie dzięki swojemu stożkowatemu kształtowi z pokrywką-kominem, sprawia, że jedzenie można dusić bez tłuszczu, ponieważ skraplająca się woda spływa z powrotem do podstawki. Nowy fistaszkowo-bakłażanowy tadżin serwowany jest z pomidorami i aromatycznymi przyprawami w cenie 40 zł dla dwóch osób. Ciekawe połączenie słodkich i słonych smaków znajdziemy w tadżinie z czarną soczewicą, chilli, kawą i gorzką czekoladą. Porcja w cenie 45 zł przeznaczona jest dla także dla dwóch osób.

Nowe menu w Jaffie

W sekcji Mezze, czyli dań-przekąsek pojawiły się aż trzy nowe hummusy, których bazą pozostaje ten w wersji tradycyjnej – z utartej ciecierzycy, czosnku, tahini i cytryny. Z nowości mamy hummus z kurkumą i rodzynkami oraz z pieczoną marchwią, imbirem, cynamonem i nacią kolendry w cenie 14 zł. Nowością jest także muhamarra, czyli pasta/dip  paprykowy z pomidorem i orzechami włoskimi za 19 zł. Do popicia Jaffa przygotowała również dwa nowe koktajle. Pierwszy z jarmużem, grejpfrutem, musli, rodzynkami i sproszkowanymi owocami baobabu oraz drugi z limonką, miętą, mlekiem i płatkami owsianymi oraz z białkiem konopnym. Po świętach w lokalu jest też dostępne menu rotacyjne, składające się z zupy z ciecierzycy z rukwią wodną (kuzynką rzeżuchy), wodą różaną i szczyptą ras el hanout. Do zupy podawane jest tysije z orzeszkami piniowymi.

Nowe menu w Jaffie

Jaffa organizuje także nieregularnie niedzielne brunche. Wegańskie dania są bogatsze i bardziej skomplikowane od pozycji stałych z menu. Igor, właściciel i twórca karty zdradził, że często spędza całą noc na przygotowywaniu dań, z których blisko 90 % to jego autorskie pomysły.  Jaffa współorganizuje także liczne warsztaty kulinarne i działa w tym zakresie m.in. z Miejską Kuchnią Roślinną. Razem zapraszają na Warsztaty Fermentacji (kiszenie warzyw i przyrządzanie wegańskich jogurtów). Weekendowo pracują także z autorką bloga Muffin&Muffins.

Nowości w menu Jaffy jest sporo, dlatego nie pozostaje nic innego, tylko przekonać się na własnej skórze jak smakują specjały Bliskiego Wschodu w sercu Łodzi.

Podobne posty

W tej restauracji jeszcze nas nie było, a ma już 12 lat! Kręcą pizzę, makarony, sami pieką bułki do ...
30 festiwalowych restauracji przygotowało swoje popisowe pizze. Jest pizzowy burger, włoskie ...
Konkurs na najszybsze zjedzenie pizzy, wystawa fotografii, spotkanie klubu kolacyjnego i warsztaty ...