fbpx

Reotwarcie Bgdadu

Kilka tygodni temu ze zgrozą przeczytałyśmy ogłoszenie o wystawieniu na sprzedaż jednego z najbardziej kultowych, łódzkich lokali. Na szczęście znalazł się na niego kupiec najlepszy z możliwych, który z pewnością nie zaprzepaści blisko 25-letniej tradycji Bagdad Cafe.

 

Ta wiadomość powinna ucieszyć miłośników dwóch bardzo popularnych łódzkich klubów. Nowym właścicielem Bagdad Cafe przy Jaracza została bowiem Fundacja Dekompresja, której właściciele prowadzili zamknięty kilka miesięcy temu klub Dekompresja przy Limanowskiego. Każdy, kto bywał w tym lokalu na imprezach czy koncertach wie zapewne, że prowadzący go ludzie wkładali w swoją pracę dużo serca i nie mamy wątpliwości, że tak samo będzie w Bagdadzie. A o miejsce to zadbać trzeba, bo ćwierć wieku historii zobowiązuje.

Bagdad Cafe to jeden z najstarszych i najbardziej znanych klubów i pubów w mieście. Wychował pokolenia studentów, którzy przesiedzieli tu dziesiątki godzin wykładów, a po zakończeniu edukacji wracali na weekendowe imprezy, które przez lata cieszyły się ogromną popularnością. Choć sama w ostatnim czasie bywałam tam rzadko, to w czasach odleglejszych BC było moją kwaterą główną. Dlatego wieść o sprzedaży tego miejsca przyjęłam z drżącym sercem, bo szkoda byłoby gdyby historia Bagdadu miała się nagle zakończyć. Tak się na szczęście nie stanie, a Fundacja Dekompresja już zapowiada, że nie zaprzepaści dorobku i (nie bójmy się tego słowa) dziedzictwa lokalu w pałacyku przy Jaracza.

Miejsce zachowa studencko-klubowy charakter, ale coś dla siebie znajdą tu również ci, którzy tęsknią za Dekompresją. Zostaną znane i lubiane, Bagdadowe imprezy cykliczne, ale będzie też trochę bardziej rockowo i koncertowo. Zmiany są potrzebne dla ożywienia tego miejsca. Lokal działał będzie od 9.30, więc nadal będzie można spędzać tu czas w godzinach studenckich. Odświeżony Bagdad zainauguruje działalność sentymentalną imprezą, która odbędzie się w sobotę, 6 sierpnia. Poprowadzi ją Kuba Szczapiński z Wideotopii, a zagrają DJ Malik, DeeJay Offi i Złodzieje Kwiatów. Otwarty będzie Bagdadowy ogródek, w którym zjeść będzie można coś na ciepło (ze słynnego grilla) i na zimno. Mile widziane wszelkie pamiątki z dawnych lat działania Bagdadu – będzie można wymienić je na piwo albo dodać do fotogalerii, która powstanie podczas imprezy.

Podobne posty

W tej restauracji jeszcze nas nie było, a ma już 12 lat! Kręcą pizzę, makarony, sami pieką bułki do ...
30 festiwalowych restauracji przygotowało swoje popisowe pizze. Jest pizzowy burger, włoskie ...
Konkurs na najszybsze zjedzenie pizzy, wystawa fotografii, spotkanie klubu kolacyjnego i warsztaty ...