fbpx

Pożegnanie z Afryką

W nowo otwartej kawiarni nie tylko napijecie się kaw z całego świata, możecie je też kupić do domu, a do wyboru jest ponad 60 rodzajów.

Mamy nowe miejsce na kawę, Pożegnanie z Afryką mieści się naprzeciwko ZUS-u, przy Zamenhoffa 1/3. To franczyzowy lokal sieci wywodzącej się z Krakowa, która działa na rynku już od prawie 30 lat. Co charakterystyczne dla Pożegnania, to regały zastawione kawami i herbatami.

Pożegnanie z Afryką

Kolorowe meble, sufit z podwieszonymi workami po kawie, oświetlone słoje pełne kawowych ziaren i herbacianych liści z całego świata, kuszące słodkości – przy jesiennej pogodzie miło się schronić w tym ciepłym, przytulnym wnętrzu. Możecie się tu napić kawy z ekspresu, ale również parzonej jedną z metod alternatywnych. Wybór urządzenia to jedno – przed wami selekcja odpowiedniej kawy. W słojach czeka ponad 60 rodzajów, wszystkie Pożegnanie z Afryką sprowadza osobiście i wypala w palarni pod Krakowem.

Pożegnanie z Afryką

Zależnie od metody parzenia i preferencji smakowych polecane są różne stopnie wypalenia (tu warto wyjaśnić – w słojach znajdują się tylko próbki, ziarna przechowywane są w próżniowych opakowaniach). Wybrany rodzaj można od razu zaparzyć, zabrać do domu czy też zapakować na prezent. Na tym nie koniec. Poza espresso czy mlecznymi klasykami, do wyboru kawowe koktajle, kawy mrożone i smakowe czy też bezapelacyjny hit lata – espresso tonic.

Pożegnanie z Afryką

Podobnie jest z herbatami, których jest jeszcze więcej, dokładnie 88 rodzajów (ich sprowadzaniem zajmuje się pięciopokoleniowa firma z Hamburga). Są naturalne, bez sztucznych aromatów i dodatków, jedynie ze składnikami takimi jak suszone owoce, zioła czy przyprawy. Królują czarne, ale spory jest też wybór herbat zielonych i czerwonych, kupimy tu również rooibos (czerwonokrzew) czy lapacho (kora z drzewa o tej samej nawie wykorzystywana przez Indian jako naturalny antybiotyk). Do kawy czy herbaty aż prosi się przegryźć coś słodkiego. Ciasta do kawiarni dostarcza cukiernia Wasiakowie. Zjecie tu między innymi szarlotkę (również w wersji na ciepło), sernik wiedeński, desery lodowe, a także przywożony z Krakowa, przygotowywany specjalne dla marki Pożegnanie z Afryką mazurek krakowski (to wafle przekładane grubą warstwą czekoladowej masy z bakaliami).  

Pożegnanie z Afryką

Do domu można kupić nie tylko kawy i herbaty, ale również akcesoria do parzenia czy słodycze: draże czy czekolady marki Cortez. W kawiarni możecie zaś spędzić więcej czasu pracując przy komputerze czy grając w dostępne tu planszówki, jest również kącik dla dzieci. Uwaga – jeżeli przyjdziecie z własnym kubkiem dostaniecie rabat na kawę na wynos.

Podobne posty

O lodach było już w tym roku sporo, ale nic o tajskich. Więc jest, a Rolersi mają jeszcze do tego ...
Próchnika 53 – zaledwie 10 minut spacerem od Piotrkowskiej, by zaliczyć kolejne gastro otwarcie w ...
We wrześniu Łódź znowu stanie się kulinarną stolicą Polski. Wspólnie z Łódzkim Centrum Wydarzeń ...