fbpx

Fot: Zjedliwości

Macie ochotę kulinarnie spędzić nadchodzące dni? Jak zwykle podpowiadamy, co tym razem szykują dla nas w Łodzi.

Zaczynamy od Jarmarku Regionalnego, ponieważ to ostatni moment, by go odwiedzić. Jeszcze jutro w Centrum Handlowym Tulipan będą czekały na was stoiska z chlebami na zakwasie, tradycyjnymi wędlinami, miodami czy wędzonymi rybami.

Kolejną okazję do skosztowania regionalnych przysmaków będziecie mieli już za tydzień. W piątek (26 lutego) w Hali Expo przy Al. Politechniki 4 rozpoczynają się XXII Targi – Regiony Turystyczne NA STYKU KULTUR, które potrwają aż do niedzieli 28 lutego. Podczas imprezy będzie się można spotkać z podróżnikami, wziąć udział w zajęciach sportowych, wycieczkach po Łodzi czy zabawach przygotowanych dla najmłodszych. Nas oczywiście najbardziej interesuje jednak część kulinarna, tym bardziej że w tym roku mamy zaszczyt zasiadać w jury wojewódzkiego etapu konkursu Polski Producent Żywności 2016. Wszyscy z konkurentów zaprezentują swoje wyroby podczas imprezy, a dodatkowo organizatorzy zaplanowali również atrakcje w postaci warsztatów kulinarnych pod przewodnictwem Foodie People i Book&Cook.

Fot: Targi na styku kultur

Zanim jednak ruszycie po regionalne produkty, w najbliższą niedzielę możecie po raz kolejny zajrzeć do jednodniowych restauracji. Tym razem odmeldowały się trzy miejsca: dobrze znane już Zjadliwości, Joanna Gołębiowska i debiutant (poprawcie mnie, jeśli się mylę) – zaledwie siedemnastoletni Hubert. Zjadliwości z siedzibą przy Piotrkowskiej 101 gościć nas będą od 13.00 do 19.00, a bohaterami dnia będą tu bulwy, kłącza i korzenia. Joanna (czyli Oszczędna Niezwykle Gospodyni) podejmie nas przy ul. Krakusa 4 (14.00-19.00) polskim obiadem w bliskowschodnim stylu pod hasłem Falafel Party, Huberta spotkamy zaś w szkole przy Tybury 6 (będzie urzędował tam od 12.00 do 21.00). Restauracja nazywa się Splendor i w niedzielę zaprosi na trzydaniową ucztę za 25 zł. Warto się pospieszyć, bo już teraz młody szef kuchni zapowiada zdobycie trzech gwiazdek Michelin, a wtedy tak tanio już nie będzie.

Jak pragnę wina

Ostatnia zapowiedź dotyczy pierwszego piątku marca i dla odmiany będzie związana z mocniejszymi trunkami, a nie z jedzeniem. Tego dnia o godzinie 19.30 Jak pragnę wina zaprasza na degustację „francuskiego złota”. Wtajemniczeni już się domyślają, że w roli głównej wystąpią tu francuskie destylaty: Calvados, Armagnac i Cognac. Spotkanie poprowadzi Dariusz Sokołowski, który zaprezentuje gościom 6 wyselekcjonowanych alkoholi, między innymi Baron Legrand V.S.O.P. Armanac i Dupuy X.O. Cognac. Warto zarezerwować miejsca już wcześniej, wówczas udział w degustacji będzie kosztował tylko 50 zł. Dodatkowo na gości będzie czekał 15% rabat na zakup wszystkich mocnych alkoholi z oferty sklepu.            

Podobne posty

W niedzielę 14 sierpnia startuje Festiwal kulinarny Hot&Sweet, w którym weźmie udział ...
Wkraczamy na nowy poziom pizzy neapolitańskiej. Canotto ma jeszcze bardziej wyrośnięte brzegi i ...
Mają wyjątkowych ludzi i taki sam klimat. Możecie tu zacząć przygodę z whisky, ale równie dobrze ...