fbpx

W tych delikatesach znajdziecie produkty niemal ze wszystkich zakątków świata. Skomponujecie też idealny prezent dla bliskich i zamówicie regionalne wyroby na świąteczny stół. 

Ile razy sięgając po przepis na prawdziwą włoską pastę, hiszpańską paellę, albo danie z azjatyckim twistem zatrzymujecie się na liście składników? Tak, wiem, teraz wiele marketów na swoich półkach ma produkty praktycznie z każdego zakątka świata. Jednak cały pic polega na tym, że ciężko jest nam trafić na naprawdę dobrej jakości produkt bez sztucznych dodatków. Zresztą, czasem trudno jest znaleźć prawdziwą pachnącą i soczystą polską wędlinę. To teraz przedstawię wam adres, który musicie odwiedzić – Pomorska 602, czyli Miejsca Nieznane. 

Delikatesy z duszą, a nawet dwoma dobrymi duszami

Miejsca tworzą ludzie. Szczególnie w gastronomii trzeba mieć do tego ogromne serce, pasję i sporą szczyptę gościnności – wtedy wszystko będzie na swoim miejscu. Tak właśnie jest tutaj, w delikatesach na Nowosolnej. Rafał i Gracjana, to para, która w gastronomii ma wieloletnie doświadczenie. Cała historia delikatesów zaczęła się od organizowania urodzin ich syna. Rafał chcąc przygotować deskę serów i wędlin musiał się sporo nagimnastykować, żeby odnaleźć jakościowe produkty. Wtedy właśnie pojawił się pomysł, aby stworzyć miejsce, gdzie będzie można zrobić zakupy w naprawdę dobrym smaku. Oboje są bardzo otwarci, chętnie pomagają w dobraniu produktów i opowiedzą Wam o każdym z nich. Jeśli nie czujecie się mocni w tym temacie, z pewnością wyjdziecie od nich bogatsi o nową wiedzę, którą przekazują w przyjemny i nienachalny sposób. Mają swoich stałych klientów, którzy przychodzą tu jak do dobrych znajomych.

Wędliny, sery i pieczywo

Przekraczając próg sklepu od razu rzuca się w oczy lada pełna serów i wędlin. Wybór jest bardzo duży. Zaczynając od serów, mamy tu prawdziwy francuski aksamitny brie, leciutką i rozpuszczającą się w ustach goudę z truflą – sprowadzoną z Holandii, tak samo jak old Amsterdam – długo leżakująca gouda o lekko słodkim i orzechowym smaku. Włoskie pecorino romano, aromatyczny taleggio idealny do zapiekania. Bardzo ciekawą propozycją jest norweski Noorse gjetost – o smaku słonego karmelu. Z regionalnych dobroci kupimy sery podpuszczkowe i twarogowe. Producent przygotowuje je z mleka od krów z własnej hodowli, dzięki czemu ma kontrolę nad każdym etapem produkcji. Jest też wiejskie masło – a wiadomo, nie ma nic lepszego niż kromka pachnącego chleba z wiejskim masełkiem i solą. Spokojnie, dobry chleb też tu kupicie, m. in. z Montagu. 

Tuż obok cała wystawa wędlin – tu również jest w czym wybierać. Prosciutto crudo, guanciale, bresaola, pancetta, salami picantte i napoli, można wymieniać w nieskończoność. Wszystkie mają swój piękny, intensywny zapach, kolor i smak. Będą doskonałym uzupełnieniem waszych dań, albo wzbogacą deskę wędlin. Ogromnym zainteresowaniem cieszą się tu regionalne wyroby – różnego rodzaju kiełbasy, wędzona szynka, kaszanka, salceson. Wszystkie od lokalnych rolników. Co ważne na miejscu kroją wędliny w cienkie plasterki i jeśli macie takie życzenie, zapakują je próżniowo. 

Przysmaki ze wszystkich stron świata

Do dobrej deski serów i wędlin przydadzą się dobre oliwki. Ja wzięłam ze sobą duże, jędrne hiszpańskie z odmiany Gordal – są naprawdę świetne. Skoro oliwki, to też oliwy, najróżniejsze – włoskie, hiszpańskie. Znajdziecie tu takie unikaty, jak hiszpańska oliwa Gran Seleccion – produkowana z młodych, niedojrzałych oliwek – o niepowtarzalnym, aksamitnym smaku. Wszystko czego dusza zapragnie, także produkty azjatyckie. Niezbędne do przygotowania własnego sushi, pad thai, curry. Są też próżniowo pakowane surowe mięsa oraz owoce morza. Jeśli jednak gotowanie nie jest waszym konikiem, możecie skusić się na gotowe dania. Na przykład pierogi przygotowywane przez zaprzyjaźnioną restaurację albo sprowadzone z włoskiej Bolonii świeże ravioli i tortellini. Wszystkich produktów jest tu ponad 500. Te zagraniczne przywożone bezpośrednio od importerów, którzy kupują je w danym kraju. Jeśli macie problem ze zdobyciem konkretnego – zadzwońcie do nich, odpowiedzą czy taki produkt jest w asortymencie, a jeśli nie, jest duża szansa, że je dla was zdobędą.

Deski specjałów na zamówienie

Miejsca Nieznane oferują też przygotowanie desek serów i wędlin ze swoich produktów. Koszt takiej deski zaczyna się od 100 zł (wielkość jak na zdjęciu) – cena zależna jest od wybranego motywu. Za deskę pobierana jest kaucja. Zamówienia należy składać przynajmniej dzień wcześniej. Nie mają jednolitej oferty, a to co ma znaleźć się na desce ustalane jest indywidualnie. Mogą to być polskie wędliny i sery, deska międzynarodowych wyrobów, albo kompozycja mieszana. Na pewno uświetni domówkę swoim wyglądem, jakością i autentycznym smakiem. 

Paczki prezentowe na święta

Jeśli szukacie fajnych pomysłów na świąteczny prezent dla najbliższych, możecie podarować im paczkę przysmaków. Delikatesy mają specjalnie skomponowane mieszanki kaw i herbat sygnowane ich nazwą. Taka paczuszka kawy będzie idealnym uzupełnieniem prezentu. Z resztą Gracjana i Rafał pomogą Wam go skomponować i pięknie spakują. Święta, to nie tylko prezenty, ale również stół pełen pysznego jedzenia. Warto pomyśleć o dobrych wyrobach. Miejsca Nieznane do 15 grudnia będą przyjmować zamówienia na regionalne przysmaki. Ze względów logistycznych można je składać wyłącznie na miejscu. Odbiór zamówień w dniach 22 i 23 grudnia. Natomiast nie od święta – prośby o odłożenie jakichś produktów czy małe zamówienia przyjmują telefonicznie, w wiadomościach na Facebooku i Instagramie

Godziny otwarcia

Oczywiście ze sklepu wyszłam z torbą pełną zakupów – od słuchania z jaką pasją wypowiadają się jego właściciele i próbowania tych przysmaków, najchętniej powiedziałabym „biorę wszystko!”. Powstrzymała mnie tylko wielkość mojej lodówki. Koniecznie wybierzcie się do nich. Jeśli jest Wam za daleko, mam też dobre wieści – w planach jest założenie sklepu internetowego, a może nawet otwarcie drugiej lokalizacji. Obserwujcie Miejsca Nieznane. Otwarci są od poniedziałku do piątku od 10.00 do 18.00, a w soboty od 9.00 do 15.00.

Podobne posty

W tej restauracji jeszcze nas nie było, a ma już 12 lat! Kręcą pizzę, makarony, sami pieką bułki do ...
30 festiwalowych restauracji przygotowało swoje popisowe pizze. Jest pizzowy burger, włoskie ...
Konkurs na najszybsze zjedzenie pizzy, wystawa fotografii, spotkanie klubu kolacyjnego i warsztaty ...