fbpx

fot. Sushi Kushi

W myśl znanego powiedzenia – nowy rok, nowy Ty! 2020 rozpoczął się z hukiem dla Sushi Kushi, które niedawno zaprezentowało zupełnie nową kartę oraz nowy lokal. Byłyśmy, próbowałyśmy – oto nasza relacja!

Sushi Kushi Śródmieście otworzyło swoje podwoje pod koniec zeszłego roku na ul. Roosevelta 7, w lokalu wcześniej zajmowanym przez restaurację Porcja. Po wejściu do środka nie sposób nie zauważyć, że wystrój różni się trochę od tego w pozostałych lokalizacjach. – Postawiliśmy na drewno! Chcieliśmy, aby wnętrze było zarówno nowoczesne, jak i przytulne, stąd rząd wygodnych kanap – mówi Andrzej Pelc-Gonera, właściciel sieci. W oczy rzuca się tu spora drewniana konstrukcja, a także długi stół z ławami, przy którym goście wspólnie mogą zajadać się pozycjami z karty. Całości dopełnia drewniany bar wraz z kolorową fototapetą w azjatyckim stylu.

O karcie mówiąc – Sushi Kushi zaskoczyło nas rozbudowanym menu, zawierającym unikalne pozycje. – Wraz z pojawieniem się nowego Szefa Kuchni, zaczęliśmy wyznaczać nowe standardy pracy. – mówi właściciel. Faktycznie, przeglądając kartę (która wygląda jak książka!) zwracamy uwagę na wiele nowych elementów. Przede wszystkim, przygotowano opcję lunchową, w której klienci sami budują swoje zestawy z wybranych pozycji, a cena lunchu (30 lub 39 zł) uzależniona jest od tego, czy decydujecie się na przystawkę, czy na zupę.

fot. Sushi Kushi

Garść informacji o daniach. W Kushi czeka na Was szeroki wybór starterów, a wybierać możecie z m.in.: zestawu warzyw w chrupiącej tempurze, podawanych z sosem spicy mayo (19-29 zł), sushi burgera z łososiem lub wołowiną (29 zł), pierożków gyoza w wersji wege i mięsnej (19 zł za 5 sztuk) czy japońskiego kotleta tonkatsu (19 zł). Po przystawce pora na pierwsze danie – u nas na stół wjechał łagodny shoyu ramen z wołowiną, karmelizowaną marchewką i porem, szczypiorkiem oraz jajkiem (19-29 zł), ale w menu znajdziecie też pikantny kimchi ramen z wołowiną (21-32 zł), malezyjską laksę z kurczakiem, łososiem lub krewetką (19-29 zł) oraz zupę miso wege (11 zł) lub miesną (14 zł).

fot. Sushi Kushi

Ten tekst nie byłby kompletny, gdybyśmy nie wspomniały o nowych rolkach – a tych w Sushi Kushi nie brakuje. Spróbujecie tu m.in.: ramen futomaki z wołowiną i grillowanym porem (22-38 zł), red futomaki z łososiem w pikantnej tempurze i ryżem barwionym buraczkami (22-36 zł) oraz tamago futomaki z grzybami shitake w tempurze (20-35 zł). Na uwagę zasługują także opcje Premium, na czele z „sushi-kanapeczkami” – kawałkami sushi z chrupiącym tofu, na którym położony został tatar z łososia lub tuńczyka, a w wersji wege tatar z mango i awokado (23-55 zł). Ekipa przygotowała także sashimi rolls, w których ryż zastępiony został rybą: łososiem, tuńczykiem, lub gravlaxem z łososia (26-55 zł). Cieszy nas także fakt, że Sushi Kushi zadbało o osoby będące na diecie wegetariańskiej oraz wegańskiej. Nie tylko mogą one wybrać dla siebie pozycje z rozbudowanego menu, ale także zamówić ciekawy set składający się z 30 kawałków (119 zł).

Zestaw wege - fot. Sushi Kushi

Nowy lokal na Roosevelta 7 otwarty jest codziennie od 11 do 22, w piątki i soboty do 23. Swoje ulubione sushi możecie także zamówić do domu na sushikushi.com. Koniecznie dajcie znać, co myślicie o ich nowym menu!

Podobne posty

Restauracje świętują dzień śniadań! Śniadanie to najważniejszy posiłek dnia, a sobotnie będzie ...
Gotowi na kolejne otwarcia? Mamy sporo nowego jedzenia do wypróbowania! Wbrew pandemii w Łodzi wciąż ...
Pytani o typowo łódzkie dania, łodzianie najczęściej wymieniają zalewajkę i prażoki, ale rzadko ...