fbpx

Wbrew pandemii w ubiegłym roku otworzyło się ponad 50 nowych lokali! Sprawdźcie, które z nich cieszyły się największą popularnością na portalu Jemy w Łodzi.

Kuchnia azjatycka, pizza, a może ryby czy desery? Zaraz wszystko będzie jasne. Na jakiej podstawie wybieramy najpopularniejszy lokal otwarty w 2021 roku? Jak zwykle, na podstawie ilości wejść na stronę. Nie ukrywamy, że kilka pozycji nas zaskoczyło. A wy na jakie miejsce stawialiście?

10. Pan Miyagi

Malutki lokal z Dąbrowy sporo w tym roku namieszał. Jego założyciel, Bartosz Brogowski jeszcze niedawno szefował w znanych restauracjach i układał fine diningowe talerze. Teraz poszedł na swoje, odpalił cztery woki i szykuje dla nas azjatyckie dania, głównie z opcją na wynos.  

9. Sushi w dłoń

Tych państwa nie trzeba przedstawiać. Na 9 miejscu znalazł się ich drugi lokal, ten na Teofilowie, który najlepiej pokazuje, jaką drogę przeszli od swoich początków. Fajny wystrój, a przede wszystkim te bowle! Uwaga – to jedzenie uzależnia.

8. Pycha Micha

Niełatwo u nas o fajny koncept z zupami, a jak widać zainteresowanie na rynku jest duże. Co fajne, w ich ofercie są zarówno klasyki, jak i zupy inspirowane kuchniami świata (tajska, meksykańska), a co najważniejsze – wszystkie bardzo smaczne. Obecnie oferta rozszerzyła się też o dania główne.

7. Montag

Montag zrobił niedawno małą rewolucję. Piekarnię przeniósł do nowej lokalizacji przy Piotrkowskiej 111, zaś tę znaną spod 107 przekształcił w bistro (oczywiście nadal kupicie tam pieczywo). Nowe miejsce utrzymane jest we francuskim stylu i robi świetne wypieki (a również kawę).

6. Tłusty Śledź

W Łodzi nie je się ryb? Nieprawda – je, pod warunkiem, że są dobre, a Tłusty Śledź ma tylko takie. Nasza tegoroczna lista pokazuje, że coraz częściej patrzymy na jakość, nie na modny wystrój. W Tłustym Śledziu zjecie na miejscu, ale działa tu też sklepik z rybami i rybnymi przetworami.

5. Cukiernia Słodka

Po śledziu czas na coś słodkiego. Cukiernię założyły trzy siostry – właśnie świętowały pierwsze urodziny. Ich siłą są domowe receptury i jakość. Odpowiedzialna za ciasta Gosia nie idzie na ustępstwa, mało tego – rzadko komu pozwala wejść do kuchni. Wskazówka na moje wadze pokazuje, że mam do nich stanowczo za blisko.  

4. Pho by Lilly Tran

Wiecie, że jesteśmy obydwie uzależnione od jedzenia Lilly. Jak widać, nie tylko my. Lilly miała odwagę, by zrobić w życiu coś innego, niż dotychczas i stworzyła własny koncept, z własną kuchnią. Prawdziwą, od serca, a przede wszystkim pyszną. Choć mają z mężem dwa lokale i dwójkę dzieci, nadal mają czas na pomaganie innym, za co ogromnie ich cenimy.

3. Old Havana

Aby poznać pierwszy lokal z finałowej trójki przenosimy się na Księży Młyn. Old Havana to trzy koncepty w jednym: restauracja, klub i shisha bar. Działają cały rok, ale latem zapraszają gości do wspaniałego ogródka, gdzie można poczuć się, jak na wakacjach.

2. Gastromachina Dąbrowa

W tym zestawieniu nie mogło zabraknąć burgerów, a czy ktoś robi je lepiej, niż Gastromachina? Filię na Dąbrowie prowadzą Bartko i Maciek, obydwaj od lat związani z pierwszymi lokalami i założycielami. Zjecie u nich zarówno klasyki znane z Piotrkowskiej, jak i ich autorskie propozycje.

1. Ferment

W całym zestawieniu nie pojawiła się pizza. Jak widać czekała na pierwsze miejsce. Za Ferment odpowiada ekipa związana z grupą Ato, a ich autorska pizza bez wątpienia i zasłużenie podbiła Łódź. Koniecznie zamówcie do niej drinka, bo przecież Ferment to także krany, świat niezwykle zdolnego Adriana Szpadzika.

Ferment – gratulujemy!  

Podobne posty

Szukamy dla was fajnych miejscówek na lato, a w ogródku DaVelli z grillem jest jak na wakacjach. ...
Długo Łódź musiała czekać na dobre roślinne sushi, ale już wiemy, że było warto. Uwaga – to nie jest ...
Jeśli w temacie jedzenia na mieście jesteście wśród swoich znajomych kompendium wiedzy, teraz ...