fbpx

Bosca PizzaKto nie spróbował festiwalowych propozycji ma jeszcze ostatnią szansę – Wielkie Święto Pizzy trwa do niedzieli.

Przyszedł czas na prezentację drugiej części festiwalowych pizz, ale zanim to zrobimy, chciałybyśmy podziękować wszystkim restauracjom, które dołączyły do naszego wydarzenia. Bez was nie byłoby Wielkiego Święta Pizzy, fajnie więc, że zaufaliście nam i poświęciliście czas (a wiemy, że nie macie go dużo), by przygotować się i wziąć udział w imprezie. Dziękujemy też za zaangażowanie – poziom był wyjątkowo wysoki, zaskakiwaliście nas przemyślanymi i oryginalnymi kompozycjami, które na długo zostaną w naszej pamięci.

Otwarte Drzwi

Czas wracać do relacji. Za nami pięć kolejnych wizyt. Ten tydzień zaczęłyśmy bardzo udaną degustacją w Otwartych Drzwiach. Cienkie, chrupiące ciasto, a do tego cztery idealnie współgrające dodatki – ricotta, kozi ser, szynka parmeńska i konfitura z figi. Apelujemy – dajcie tę pizzę do karty!

Oliwa

Następny przystanek – Oliwa. Zainspirowano się tu różnymi kuchniami świata – równocześnie mamy na pizzy indyka tandoori, wędzony ser, mascarpone, marynowany imbir, konfiturę z żurawiny, świeżą bazylią, suszone pomidory i grana padano. Za dużo, przez co trudno było docenić smak poszczególnych składników. Zdejmijmy część i wyjdzie fajna pizza, bo ciasto jest smaczne i cieniutkie.

Presto

Na prostotę zdecydowało się Presto przy Sierakowskiego i tak prostota się obroniła. Zamiast sosu pomidorowego – własnej produkcji pasta z papryki, a w roli głównej kremowa burrata. Delikatna, ale nie mdła – smakowała mi.

Tawerna Pepe Verde postawiła na lżejszą wersję klasycznej pizzy i przygotowała rozmarynową focaccię z mozzarellą di bufala, szynką parmeńską, czerwoną cebulą, oliwkami, chili i rukolą. Pyszne ciasto zapieczone ze świeżym rozmarynem jest bardzo aromatyczne, a pozostałe dodatki dobrane są tak, że idealnie podkreślają ten smak. Bardzo fajna pizza, zwłaszcza dla osób lubiących lekkie dania.

Tawerna Pepe Verde

Dalej mamy dwie restauracje DaVella (do jednej trafiła ekipa JwŁ, do drugiej Magda z Dare to Cook) – w obydwu zjadłyśmy tę samą pizzę z salsiccią, czerwoną cebulą, brokułami i pecorino. Fajny skład, który na pewno obroniłby się w stałej karcie, niezależnie wyraziłyśmy jednak wątpliwości co do brokułów. Bez nich pizza smakowała nam bardziej.

davella

Czas na nasze dzielne dziewczyny. Karolina (Dziękuję, było pyszne) trafiła do Pizzerii Bosca (pizza na zdjęciu tytułowym). -Ciasto jak zwykle nie zawiodło – cienkie i chrupiące. Dodatkowo super sprawa były migdały. Cudnie smakowała oliwa czosnkowa, którą polana była cała pizza. No i strzałem w dziesiątkę okazała się pieczona papryka, która na pizzy smakowała wybornie! – pisze Karolina.

Officyna

Autorka Mojej pasji smaku odwiedziła tym razem Officynę. Restauracja serwuje pizzę al Salmone z wędzonym łososiem, czarnymi oliwkami, mozzarellą i rukolą. – Połączenie składników nie jest zaskakujące jednak wszystko dobrze zagrało. Brawo za dobre ciasto – recenzuje Paulina.

 Na weekend zostały nam jeszcze trzy miejsca do odwiedzenia, a wszystkie brzmią naprawdę ciekawie. Restauracja Gronowalski przygotowała pizzę z pancettą, boczniakiem i papryczką chilli.

 Tawerna Sesja

Z Tymienieckiego przeniesiemy się na Stefanowskiego, by spróbować kompozycji Tawerny Sesja. Ich pizza Pompei przygotowana jest na podkładzie śmietanowym z curry, dodatki to zaś mozzarella, grillowany kurczak, ananas i solone orzeszki ziemne.

Fot: Włoszczyzna

Na koniec jedyna w stawce pizza na grubym cieście, z której słynie restauracja Włoszczyzna. A co na cieście? pesto, kiełbasa i świeża mozzarella.

Podobne posty

O lodach było już w tym roku sporo, ale nic o tajskich. Więc jest, a Rolersi mają jeszcze do tego ...
Próchnika 53 – zaledwie 10 minut spacerem od Piotrkowskiej, by zaliczyć kolejne gastro otwarcie w ...
We wrześniu Łódź znowu stanie się kulinarną stolicą Polski. Wspólnie z Łódzkim Centrum Wydarzeń ...