Motywy

Dziś skręcamy w jedną z bocznych ulic odchodzących od Piotrkowskiej. Traugutta to nie tylko wyremontowany woonerf, dla nas to przede wszystkim bardzo fajne zagłębie kulinarne.

Darzę obydwa woonerfy dużą sympatią – są jednym z wielu dowodów na to, że w Łodzi można zrealizować coraz bardziej śmiałe wizje. Zieleń, ławki, ucieczka od zgiełku Piotrkowskiej, a do tego fajne knajpy – dla mnie idealna miejscówka. Zarezerwujcie cały dzień i nie jedzcie śniadania- zabieram was na Traugutta.

Wasiakowie

Czy Grand należy do woonerfu? Raczej nie, ale historia łódzkiej gastronomii zaklęta w restauracji Malinowa czy znacznie młodsza, ale ciesząca się dużą popularnością Grand Caffe to na pewno dobre sąsiedztwo i zapowiedź tego, co czeka nas dalej. Zacznijmy od lewej strony – na słodki początek cukiernia i lodziarnia Wasiakowie. Choć na lody znacznie częściej chodzę do pobliskiej Łodziarni, chętnie sięgam po tutejszy flagowy tort Royal. Jeśli kochacie czekoladę w bardzo słodkim wydaniu (ja tak), to polecam. Następny przystanek to Varoska, czyli młodsza siostra Anatewki z 6-go Sierpnia. Tym razem rodzina Zynerów postawiła na kuchnię węgierską, ale wprawne oko bez trudu odnajdzie podobne szczegóły w wystroju, klimacie czy obsłudze. Varoska jest miejscem na stałe wpisanym w ulicę Traugutta bez względu na aktualną modę i kulinarne trendy.

Motywy

Dochodzimy do środka ulicy – to siedziba niedawno otwartej restauracji Woonerf. Największy lokal (który niegdyś był siedzibą Chłopskiego Jadła) kojarzy się głównie pizzą, ale zjecie też burgery i inne dania kuchni międzynarodowej. Więcej niestety nie napiszę, bo sama nie byłam. Zapewne dlatego, że tuż obok zaczyna się całe zagłębie lokali, w których obowiązuje karta rabatowa Jemy w Łodzi (nadal do kupienia na naszej stronie). Następni po lewej – Motywy, najlepszarestauracja otwarta w 2015 wybrana głosami naszych czytelników. Niebanalny wystrój i ciekawa, nowoczesna kuchnia. Mocną pozycją są tu owoce morza, regularnie zmieniająca się karta i oferta drinków, dzięki czemu Motywy są dobrym kierunkiem nie tylko na obiad, ale również na wieczór przyjaciółmi (osobiście wybieram wieczory przy winie i wspólnym testowaniu karty).

Tango

Ostatnim lokalem po tej stronie jest Tango. W opisie można by scharakteryzować restaurację jako przeciwieństwo Motywów (stałe, krótkie menu i klasyczny, bardziej elegancki wystrój), ale różnicę widać przede wszystkim w ofercie. Tango to steki przygotowywane przez rodowitego Argentyńczyka – nie boję się zaryzykować stwierdzenia, że najlepsze w Łodzi. Jeśli kochacie mięso, wpadajcie na argentyńską wołowinę i butelkę malbeca. W Tango smaczne są też desery, ale jeśli one mają być głównym punktem programu, wybrałabym się raczej na drugą stronę ulicy, czyli na tartę do klubokawiarni Owoce i Warzywa. Basia bez wątpienia robi świetne ciasta, ale tutejsza ekipa słynie przede wszystkim z genialnej kawy. Nie tak dawno zgarnęli dwa tytuły – najlepsze cappuccino w mieście i najlepszy deser czekoladowy. Najlepiej wpadnijcie przekonać się sami.

Owoce i Warzywa

Strefę karty Jemy w Łodzi zamyka Piknik – kolejne miejsce dobre zarówno na lunch, jak i późnowieczorny wypad. Fajny wystrój, który łączy w sobie obecne trendy z indywidualnym charakterem i przytulnością, niezobowiązująca atmosfera i, zawsze na czasie, kuchnia śródziemnomorska. W Pikniku zjecie własnej produkcji makarony, włoską pizzę na cienkim cieście, wypijecie fajnego drinka, a może też załapiecie się na wydarzenie niekoniecznie związane z tematem jedzenia. Jeśli zaś o drinkach mowa, wyprawę na woonerf możecie zakończyć w Fanaberii, która jakiś czas temu wznowiła swoją działalność.

Przyznacie, że całkiem dużo,  jak na jedną ulicę liczącą zaledwie 14 numerów. Lada moment Traugutta połączy Piotrkowską z nowym centrum Łodzi. Jeżeli szukacie miejsca na restaurację, jest jeszcze wolny lokal po The Dorsz. Ktoś chętny?

Podobne posty

Wystrój, który dobrze się fotografuje to nie wszystko. Liczą się też charakterystyczne detale, dobre ...
Książka o łódzkiej kuchni, plakat z ramenem, a może pierogowa torba? Oto nasze prezenty dla ...
Jeśli jak my kochacie leniwe, chodźcie do Chałki i masło. Kluseczki z sosem pistacjowym to nowy ...
Compare Listings