fbpx

Łódzka kuchnia regionalna: ZALEWAJKA

 

Piwnica Łódzka (ul. Narutowicza 67)

Zalewajka to tradycyjna, wiejska zupa na bazie ziemniaków i żuru z zakwasu chlebowego. Chociaż spotyka się ją w wielu regionach kraju, to pierwsze wzmianki na jej temat pochodzą z okolic Łodzi. W tym regionie potrawy z ziemniaków, zbóż i zbiorów leśnych stanowiły w XIX w. podstawę wyżywienia. Były to powiem produkty powszechnie dostępne i niedrogie, dlatego wykorzystywano je w kuchni ubogich obywateli.

 

Rajskie Jadło Manufaktura (Manufaktura)

Zalewa

Zalewajka swoją nazwę wzięła od sposobu jej przyrządzania, który polega na gotowaniu ziemniaków z przyprawami, a następnie zalaniu całości żurem. Do zupy tradycyjnie dodawano cebulę, czosnek, sól i pieprz, a czasem także marchew i grzyby. W dni świąteczne oraz w bogatszych domach zalewajka była podawana z zasmażką lub skwarkami ze słoniny. Z czasem skwarki zaczęto zastępować wędzonym boczkiem lub kiełbasą i to właśnie w takiej wersji zupa znana jest do dziś. Obecnie zalewajkę często gotuję się z dodatkiem liści laurowych, ziela angielskiego, a czasami bulionu warzywnego.

 

U Kretschmera (ul. Kopernika 64)

Znane są też wersje zabielane śmietaną lub maślanką. Do zupy często dodaje się jajka i grzyby. Wśród bardziej kreatywnych wersji zalewajki można znaleźć takie gotowane z rybą (np. karpiem) czy kaszanką. Obecnie szefowie kuchni łódzkich restauracji często przygotowuję własne, autorskie wersje tej zupy. To właśnie największa zaleta zalewajki – dopóki ma w sobie ziemniaki i zakwas można dowolnie dobierać dodatki według własnych upodobań. Dlatego ile domów, gospodarstw, kucharzy, mam i babć, tyle przepisów na zalewajkę.

 

Szpulka (Manufaktura)

O popularności zalewajki świadczyć może powiedzenie „O zalewajko, potraw królowo, kto ciebie jada, ten czuje się zdrowo” 🙂 Zupa została też wpisana na listę produktów tradycyjnych województwa łódzkiego i dumnie reprezentuje nasz region na stołach całego kraju.

Podobne posty

Powitajcie nowe królestwo glutenu. W Mące na Struga wszystko kusi zapachem świeżych wypieków, ...
W Colour Cafe witają nas jesienne dynie, a już chwilę później dostajemy kolorową filiżankę z kawą ...
Chyba pierwszy raz na Jemy w Łodzi będziemy pisać o herbaciarni! Chodźcie z nami do nowo otwartego, ...