fbpx

Cukiernia Wasiakowie

Od kilku dni przy ul. Traugutta 2 działa Cukiernia Wasiakowie. Miłośnicy wypasionych tortów, ciastek i rzemieślniczych lodów – przybywajcie!

Rodzina Wasiaków pierwszą cukiernię założyła w 1979 roku w Kutnie. Po filiach w Łęczycy, Gostyninie i Sochaczewie postanowiła spróbować swych sił w Łodzi. Nowo otwarty lokal przy ul. Traugutta 2 kusi smakowitymi wypiekami i własnej produkcji lodami. Ciasta można kupić na wagę, a także skosztować na miejscu, w towarzystwie aromatycznej kawy. Na razie spróbowałam tylko jednego tortu, ale jest duża szansa, że Sowa będzie musiał się podzielić swoją wierną klientką z Wasiakami.

Cukiernia Wasiakowie

Cukiernio-kawiarnia bardziej przypomina wystrojem obecnie otwierane, modne lokale, niż rodzinny biznes z ponad 30-letnią tradycją. Białe ściany, półki i blaty z jasnego drewna, które oświetlają zawieszone na kolorowych sznurach żarówki i tablice z ręcznie wypisanym menu. Jako miłośniczkę słodkości, moją uwagę najbardziej przyciągnęły jednak witryny ze smakowitymi tortami i maszyny do lodów. Tak, urządzenia te przegrodzone są jedynie szybą, tak więc z powodzeniem można zobaczyć tu pracowników cukierni, którzy drewnianymi łychami przekładają do kuwet zmrożone przysmaki.

Cukiernia Wasiakowie

Własnej produkcji, naturalne rzemieślnicze lody dostępne są w czterech klasycznych smakach: waniliowym, czekoladowym, orzechowym i truskawkowym oraz czerech innych, wciąż zmieniających się wariacjach (porcja kosztuje 3 zł). Lody rządzą w lewej części lokalu, zaś na wprost wejścia: ciasteczka, ciasta i torty. Nie sposób wymienić wszystkich smaków, tak jak i trudno jest podjąć decyzję o wyborze. Są tu między innymi owocowe tarty, kostki z kremowymi warstwami, beza Pavlova, pascha i dużo, dużo czekoladowych propozycji.

Cukiernia Wasiakowie

Jest więc torcik Williams (czekolada z gruszkami), Cassis (z czarną porzeczką), tarta Brownie i specjalność cukierni – czekolada królewska (Royal). Próbowałam tej ostatniej i już wiem na pewno, że będę częstym gościem Wasiaków. Spróbujcie sami, cieszcie się jej smakiem i przypadkiem nie psujcie sobie przyjemności liczeniem kalorii.

Podobne posty

W tej restauracji jeszcze nas nie było, a ma już 12 lat! Kręcą pizzę, makarony, sami pieką bułki do ...
30 festiwalowych restauracji przygotowało swoje popisowe pizze. Jest pizzowy burger, włoskie ...
Konkurs na najszybsze zjedzenie pizzy, wystawa fotografii, spotkanie klubu kolacyjnego i warsztaty ...