Przepraszamy, zamknięte fot. sxc.hu

Choć nowych restauracji w Łodzi ciągle przybywa, to niestety miejsca im ustąpić muszą lokale, którym na trudnym rynku gastronomicznym się nie powiodło. Dziś smutnym raport o miejscach, których już nie odwiedzicie.

Najświeższą i jednocześnie bardzo dla nas smutną informacją jest ta o zamknięciu Street Art Deluxe. Jedna z najciekawszych łódzkich restauracji zniknęła z Manufaktury z końcem listopada. Plotka na mieście głosi, że lokal ma szansę pojawić się w nowym miejscu, ale na razie nie udało nam się jej potwierdzić.

Od ponad miesiąca zamknięta jest restauracja The Dorsz British Fish & Chips, która ma zmienić lokalizację, jednak jak na razie nie są znane żadne szczegóły, co nie wygląda zachęcająco. Podobna informacja pojawiła się na facebookowym profilu pierogarni PierrRogi 69, która nieczynna jest z powodu kombinacji remontu i nieporozumień z właścicielem kamienicy.

Z kulinarno-imprezowej mapy Łodzi znika też Lizard King. Właścicielem tej marki jest spółka RC Union, która złożyła właśnie wniosek o upadłość. Poprzedziło go zamknięcie innego należącego do niej lokalu – restauracji Sioux. Niedawno można było odnieść wrażenie, że Lizard King zmienił właściciela, ale sprawa okazuje się być bardziej skomplikowana i żadne zmiany ostatnich miesięcy nie przyniosły jednak oczekiwanego skutku.

Od dłuższego czasu nie działa też lokal z obiadami domowymi Delicatessen, który na sprzedaż wystawiony został już w sierpniu. Niewiele później zamknięta została restauracja Da Grasso przy Piotrkowskiej 90. Od dłuższego czasu zamknięte są drzwi restauracji Mia Cucina, która według informacji otrzymanych od naszego czytelnika, ma zostać przejęta przez firmę Imec Italian Special.

Niektóre zamknięcia oznaczają jednocześnie nowe początki dla innych lokali. W miejscu Łodzianki przy Piotrkowskiej 41 działa już Kebab House, do lokalu po kultowej Piwnicy Plastyków wprowadził się PRL Klub w wersji Prestige, a w lokalu po Paparazzi w Manufakturze otwarta zostać ma restauracja Bawełna. Do żywych po przerwie powrócił pub Fermentacja, a po nowym roku adres zmieni restauracja Kamari, która trafi na ulicę Piotrkowską 122.

Na szczęście nie tylko takie wieści płyną z lokalnego rynku gastronomicznego. Jeszcze w tym tygodniu przeczytacie u nas o otwarciach nowych lokali, które miały miejsce w ostatnich dniach i tygodniach.

Podobne posty

Już 18 maja 2012 roku o godzinie 20.20 w strefie Off Piotrkowska (ul. Piotrkowska 138/140) ...
23 maja House of Sushi (ul. Piotrkowska 89) zaprasza na warsztaty kaligrafii. To trochę alternatywny ...
W dniach 1-2 czerwca odbędzie się w Łodzi Festiwal Viva I'Italia. Warsztaty i sesje kulinarne, ...