fbpx

Nowe menu, dwa razy więcej śniadań, dwa razy więcej stolików dzięki trzeciej kondygnacji i … powiększona kuchnia! Takie zmiany zaszły w Szpulce po wielkim remoncie! Wybrałyśmy się tam na dokładną inspekcję i mamy dla was informacje, czego jeszcze możecie spodziewać po re-otwarciu lokalu.

Antresola

Po prawie 6 latach od otwarcia w Szpulce, najmniejszej restauracji Manufaktury, przeprowadzono generalny remont, aby powiększyć przestrzeń i zapewnić gościom więcej miejsc do siedzenia. – Nad kuchnią dobudowaliśmy antresolę, gdzie zmieści się ok. 20 osób. Z przyjemnością ogłaszamy, że od teraz będziemy przyjmować rezerwacje! – mówi Ania Grabarek, PR Grupy Bawełna. Nad odświeżeniem lokalu ekipa pracowała równo miesiąc, a to co udało im się osiągnąć w tak krótkim czasie robi spore wrażenie.

Oprócz dobudowy antresoli, w Szpulce powiększono kuchnię, dzięki czemu kucharze mają więcej przestrzeni do przygotowywania różnorodnych posiłków. – Zmieniło się u nas tak naprawdę wszystko, oprócz ekipy… oraz tatara! – dodaje Ania, opowiadając równocześnie o zażyłości gości z pracownikami. Przyjazna atmosfera w lokalu to także efekt świetnego zgrania zespołu, który praktycznie nie zmienił się od samego początku działalności. Co więcej, są żywym przykładem na to, że sala i kuchnia naprawdę się lubią – szef kuchni Jacek Stępniewski pracuje tu ze swoją żoną Klaudyną, managerką restauracji.

Zajrzyjmy wspólnie do karty. Oferta śniadaniowa lokalu została dwukrotnie powiększona i teraz codziennie do 12:00 możecie zamówić jedną z 12 pozycji. Wśród nowości znajdziecie m.in.: chaczapuri z grillowanymi warzywami i jajkiem (27 zł); Śniadanie Szefa, czyli jajka zapiekane z bekonem i serem cheddar podawane na gorącej patelni (25 zł); wytrawne gofry z grillowanym kurczakiem (25 zł), czy śniadaniowego burgera z jajkiem i bekonem (25 zł), a niezmiennie do tego możecie zamówić kawę lub herbatę za 5 zł.

Podczas powiększania menu ekipa pracowała także nad innymi działami, wśród których znalazły się nowe pozycje street foodowe oraz azjatyckie inspiracje. Teraz zjecie tu: ramen z grillowanym łososiem (35 zł), wegański vege bowl z białą rzepą, tajskim ogórkiem, marynowaną marchewką, kimchi i grzybkami shitake (35 zł), azjatycki makaron ze słodkich ziemniaków z rostbefem i brokułami (36 zł), grillowane kawałki rostbefu w bułeczce bao (36 zł), czy azjatyckiego burgera z dodatkiem kimchi, białej rzepy, tajskiego ogórka i majonezu sriracha (32 zł). Bez obaw, jeśli jednak smaki wschodu to nie wasza para kaloszy. W Szpulce pojawiły się także inne nowości: wątróbka drobiowa z jabłkami podawana na chałce (30 zł), podpłomyki z wędzonym pstrągiem (29 zł) i pstrąg na kaszotto z wędzonym łososiem (39 zł).

Z okazji wielkiego re-otwarcia w najbliższy weekend w Szpulce szykuje się sporo atrakcji. – O muzykę zadba DJ Luka Smiley, a my szykujemy masę konkursów, promocji i happy hours. Warto siedzieć z nami cały dzień, bo nigdy nie wiadomo, kiedy trafi się wam jakaś niespodzianka! – mówi Ania. W sobotę odbędzie się także premiera nowego koktajlu, którego stworzenie można było wylicytować na aukcji WOŚP. Więcej szczegółów dotyczących wydarzenia znajdziecie tutaj.

Dla przypomnienia: Szpulka to najdłużej otwarty lokal Manufaktury! W tygodniu działa od 8 rano do północy, w piątki i sobotę od 9 rano do 2 w nocy, a w niedzielę od 9 do północy. Śniadania serwowane są do 12:00, ale w weekend Śniadanie a’la Szpulka dostępne jest przez cały dzień. Kuchnia zamyka się w okolicach 23, dlatego z powodzeniem posilicie się tu również po wieczornym seansie w kinie J

Podobne posty

Choć nazwa wskazuje rolki, w Fame Sushi zjecie też ramen, curry, pad thaia, tom yum czy wyjątkową ...
Sielski dworek czy wiejski ogród? Jedno i drugie! Dziewczyny z Tubajki stworzyły przepiękne miejsce. ...
O lodach było już w tym roku sporo, ale nic o tajskich. Więc jest, a Rolersi mają jeszcze do tego ...